Kobiety: KSZO zakończył rundę jesienną

Piąte zwycięstwo w sezonie odniosły dziś piłkarki KSZO Ostrowiec Św.. W meczu rozgrywanym przy ulicy Kolejowej nasze dziewczyny bez większych kłopotów ograły rywalki ze Skarżyska-Kamiennej 5:1.

KSZO, jak to bywało we wcześniejszych meczach, boryka się z problemami kadrowymi. Dziś było nie inaczej. Na ławce rezerwowych zasiadła jedynie Klaudia Jędrzejewska. Po urazach do zdrowia wróciły na szczęście Gabriela Stępień oraz Karolina Żelazowska, przez co udało się skompletować wyjściową jedenastkę na to spotkanie.

Mecz rozpoczął się zgodnie z planem. Już w 6. minucie meczu błędy w defensywie przyjezdnych wykorzystała Wiktoria Latała, która bez trudu otworzyła wynik spotkania.

Kolejne minuty to w dalszym ciągu dominacja KSZO, czego efektem był drugi gol. W 21. minucie precyzyjnym strzałem popisała się Monika Rutkowska, która zanotowała w ten sposób swoją premierową bramkę w pomarańczowo-czarnych barwach.

Jak to mawiał klasyk: “2:0 to niebezpieczny wynik”. W tym meczu ta teza się utwierdziła, gdyż ostrowczanki zaczęły popełniać sporo niewymuszonych błędów. Jeden z nich mało co nie skończył się katastrofą, kiedy to po stracie piłki przez nasze defensorki przed polem karnym rękami interweniowała bramkarka KSZO, Wiktoria Naglarska. Arbiter postanowił jednak oszczędzić naszą zawodniczkę upominając ją tylko żółtym kartonikiem. Oburzenia nie krył szkoleniowiec gości, który domagał się czerwieni…No cóż, była to na szczęście jedyna kontrowersja w tym meczu.

Skarżyszczanki rzut wolny pośredni wykonały bezbłędnie a kapitalnym strzałem nie do obrony błysnęła Zuzanna Smorongiewicz, która huknęła pod poprzeczkę bramki KSZO. Zrobiło się ciut nerwowo, gdyż ostrowczanki nie są przyzwyczajone do tracenia goli (dotychczas tracąc zaledwie jednego). Do przerwy udało się jednak dotrzymać jednobramkowe prowadzenie.

Po zmianie stron znów było sporo chaosu z obu stron, niedokładnych podań. Pogoda również nie rozpieszczała nikogo, przez co widać było niepełne zaangażowanie w mecz.

Z biegiem czasu jednak widać było różnicę w przygotowaniu motorycznym jeśli chodzi o grające dziś drużyny. KSZO coraz śmielej atakował, a przyjezdnym brakowało sił, momentami wyglądało to jakby skarżyszczanki były zamknięte przez KSZO w przysłowiowym zamku. Efektem przewagi był gol na 3:1 w 60. minucie. Faulowana w polu karnym była Klaudia Jędrzejewska, a do “jedenastki” podeszła Angelika Olszewska. Popularna “Dżeta” trafiła w poprzeczkę, jednak udało się dobić strzał i w szeregach ostrowczanek znów wybuchła radość.

Trzy minuty później padła kolejna bramka do gospodyń. Błąd obrony wykorzystała Wiktoria Latała.

W 72. minucie wynik ustaliła ponownie Wiktoria Latała, kompletując hat-tricka. Dla Wiktorii było to już czternaste trafienie w sezonie.

 

25 października 2020 r. – godz. 10:00 – boisko przy ulicy Kolejowej w Ostrowcu Św.

KSZO Ostrowiec Św. – Cicha Sława eSKa Skarżysko-Kamienna 5:1 (2:1)

Wiktoria Latała 6′, 63′, 72′, Monika Rutkowska 21′, Angelika Olszewska 60′ – Zuzanna Smorongiewicz 41′

KSZO: Naglarska – Zięba, K. Rutkowska, Żelazowska – Jurecka, M. Rutkowska, Zakrzewska, Stępień, Dziekańska – Latała oraz Jędrzejewska