Z GKS-em już jutro…

Po dość niespodziewanej sobotniej przegranej u siebie z Wólczanką Wólka Pekińska piłkarze KSZO już we wtorek będą mieli szansę się zrehabilitować i awansować do 1/16 finału Pucharu Polski. Rywalem ostrowczan będzie drużyna GKS-u Tychy.


Faworytem tego spotkania będzie drużyna ze Śląska. W obecnym sezonie Fortuna 1 ligi podopieczni Artura Derbina zajmują 4. miejsce z dorobkiem 18 punktów. W ostatniej kolejce w Polkowicach wygrali 1:0 bo bramce Łukasza Grzeszczyka. Jak na 10 rozegranych spotkań, to dziewięć strzelonych bramek i osiem straconych to dość niski bilans bramkowy co pokazuje, że tyszanie mało strzelają ale i też mało tracą. W poprzedniej edycji Fortuna Pucharu Polski GKS odpadł na tej samej fazie rywalizacji przegrywając z u siebie z Wisłą Płock.


Najlepszym strzelcem zespołu w obecnych rozgrywkach jest wspomniany Łukasz Grzeszczyk z dorobkiem dwóch bramek. Ponad rok pracy trenera Artura Derbina dał efekty w postaci gry w barażach o Ekstraklasę w sezonie 21/22. Oczekiwania względem tego sezonu na pewno są duże, bo drużyna prezentuje się całkiem solidnie. Trzeba mieć jednak na uwadze, że to dopiero początek sezonu.


W zespole GKS-u występuje Kamil Kargulewicz. 21-latek w latach 2013-2016 reprezentował juniorski zespół KSZO.
Dla popopiecznych Rafała Wójcika będzie to mecz w którym nic nie muszą, ale zwycięstwo nad pierwszoligowcem będzie świetnym motorem do dalszej pracy. KSZO w lidze zajmuje dopiero 11. miejsce.


Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie ostrowczanie w Pucharze pokonali Wisłę Kraków mimo, że to ekipa z Reymonta prowadziła po bramce Jeana Carlosa. Wyrównał później Robert Majewski, a awans w samej końcówce drugiej połowy zapewnił Szymon Stanisławski. Kadra z tamtego spotkania została niemal całkowicie wymieniona i co by nie mówić wyeliminowanie I-ligowca będzie dużym wyzwaniem dla zawodników ze Świętokrzyskiej. Warto jednak wiedzieć, że puchary rządzą się swoimi prawami i w tym powiedzieniu poszukamy szansy dla siebie – teoretycznie słabszej drużyny.


Początek meczu z GKS Tychy o godzinie 19:29.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *