Kobiety: KSZO postraszył Jagiellonki!
W meczu Pucharu Polski kobiet w futsalu piłkarki KSZO nieznacznie przegrały z faworytkami – AZS UJ Kraków 4:5. Do samego końca wynik był sprawą otwartą, niestety w ostatniej minucie drugiej części rywalki przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. Gole dla KSZO zdobyły Wiktoria Jurecka,Wiktoria Latała, Patrycja Szymańska oraz Amelia Bień. Jagiellonki dzięki zwycięstwu awansowały do 1/8 rozgrywek.
Do Ostrowca nie przyjechały dwie reprezentantki Polski w futsalu. To z pewnością przełożyło się na przebieg meczu. AZS UJ na początku kontrolował zawody, dość łatwo przedzierał się przez naszą defensywę, jednak niespodziewanie to ostrowczanki wyszły na prowadzenie. Krakowianki próbowały wyrównać, mądrze zastawiały się ciałem broniąc piłki prowokując tym samym faule naszych zawodniczek. Niestety, dwie szybkie żółte kartki dla Moniki Zakrzewskiej spowodowały, że sama zawodniczka została wyeliminowana z dalszej gry, a zespół musiał radzić sobie z grą w osłabieniu przez dwie minuty, co na boiskach futsalowych to bardzo długo. Na szczęście, udało się utrzymać wynik i oddalić napór rywalek na naszą bramkę. Niedługo później KSZO ukąsił drugi raz, za sprawą gola Patrycji Szymańskiej. Chyba nikt z obecnych na trybunach nie spodziewał się takiego obrotu sprawy i prowadzenia gospodyń z mistrzyniami Polski. Świetny mecz w bramce rozgrywała również Wiktoria Naglarska, która ratowała zespół z opresji i też w dużej mierze dzięki niej ostrowczanki pozostawały z korzystnym rezultatem. Niestety, w samej końcówce pierwszej odsłony rzut wolny zza pola karnego na gola zamieniła Clara Soquessa. Do przerwy zatem KSZO sensacyjnie prowadził 2:1.
Po zmianie stron oglądaliśmy festiwal goli, bowiem padło ich jeszcze sześć. Szybko po przerwie stan meczu wyrównała Martyna Kurkiewicz. W następnych minutach ostrowczanki starały się ponownie objąć prowadzenie. Kąśliwie, niesygnalizowanie z dystansu próbowała Maja Zawolik, jednak po jej strzale piłka obiła jedynie poprzeczkę. Na szczęście, co nie udało się Mai, udało się Amelii Bień. Osiem minut po wznowieniu wykorzystała podanie Wiktorii Jureckiej. Wydawało się, że KSZO jest w stanie utrzymać wynik premiujący ich do awansu. Pomarańczowo-czarne coraz śmielej sobie radziły na parkiecie. Niestety, doświadczone rywalki zdołały dość szybko odwrócić wynik. Najpierw na 3:3 trafiła Clara Soquessa, a dwie minuty później czyli w 15. minucie drugiej odsłony gola zdobyła Amelia Talaga. Radość krakowianek trwała jednak tylko minutę bo na 4:4 wyrównała po solowej akcji Wiktoria Latała. W międzyczasie również Maja Zawolik, za skompletowanie dwóch żółtych kartek musiała opuścić plac gry… Nasze dziewczyny jednak dzielnie walczyły do samego końca. W końcówce niestety brakło już sił i w ostatniej minucie nasz zespół dobiła Clara Soquessa, kompletując tym samym hat-tricka.
Mimo porażki, nasz zespół naprawdę pokazał charakter. Podopieczne trenera Szymona Kroczka nie mają powodów do wstydu. Pokazały, że mogą rywalizować z każdym oraz to, że zwycięstwa w turniejach ostatnimi czasy nie są dziełem przypadku. Drużyna ciągle robi postępy, grają tu dziewczyny z Ostrowca oraz okolic więc tym bardziej powinniśmy być z nich dumni. Zespołowi Jagiellonek gratulujemy awansu do kolejnej rundy.
29 stycznia 2023 r. – godz. 16:00 – hala KSZO
KSZO Ostrowiec Św. – AZS UJ Kraków 4:5 (2:1)
Bramki: Wiktoria Jurecka, Wiktoria Latała, Patrycja Szymańska, Amelia Bień – Clara Soquessa (trzy), Martyna Kurkiewicz, Amelia Talaga
KSZO: Naglarska – Bień, Jurecka, Zakrzewska, Szymańska oraz Zawolik, Latała, Krawczyk, Kowalska, Zawadzka, Olszewska
AZS UJ: Jasek -Wojtas, Bryzek, Soquessa, Wietecha oraz Potera, Darda, Talaga, Wachowska, Kurkiewicz
