Remis w piewszym sparingu
Za nami pierwszy mecz sparingowy, w którym KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zmierzył się z drużyną Granatu Skarżysko-Kamienna. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Rafał Lasocki wystawił do spotkania dwie jedenastki. W pierwszej połowie w większości zagrali zawodnicy, których znamy z poprzedniego sezonu. Druga połowa natomiast to dla większości zawodników debiut w drużynie trenera Lasockiego. Pomimo kilku dogodnych sytuacji z obu stron, żadnej z drużyn nie udało się uzyskać żadnej bramki.
Po meczu poprosiliśmy trenera ostrowieckiej jedenastki o kilka zdań podsumowujących dzisiejsze spotkanie:
– Cieszę się, że nikomu nic się dziś nie stało, nikt na nic nie narzeka. Boisko było bardzo śliskie, ponieważ godzinę przed meczem przeszła burza. Dla mnie sparingi są tylko sparingami, niczym więcej. Wynik jest zawsze sprawą drugorzędną. Cieszę się również z tego, że ze wszystkich sparingów z Granatem Skarżysko, jakie graliśmy w okresie ostatnich trzech lat, wreszcie byliśmy tak naprawdę równorzędnym rywalem. Zadowolony jestem nie tylko z nowych zawodników, ale także z tych, którzy byli wcześniej w KSZO. Zawsze można było wycisnąć więcej, jednak jesteśmy w takim okresie przygotowawczym a nie innym. Jestem także zadowolony z tego, że stwarzamy sobie sytuacje nie tylko po stałych fragmentach gry.
Ciekawostką meczu jest to, że trener KSZO mecz oglądał z jednej z trybun za bramką. Na koniec zapytaliśmy Rafała Lasockiego, jak się czuł oglądając dzisiejszy mecz z trybun:
– Nie narzekam. Jeżeli będę uważał, że zawodnik będzie grał na mojej pozycji tak samo jak ja, to na pewno będę obserwował mecz z ławki rezerwowych. Jeżeli natomiast będę uważał, że jestem w stanie dać coś tej drużynie na boisku i tą rywalizację wygram, to będę grał. Ja będę walczył, łatwo skóry nie sprzedam.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0:0 Granat Skarżysko – Kamienna
KSZO:
I połowa: Zacharski – Stachurski, Sudy, Grunt, Larkowski –Czerwiński, Mąka, Mikołajek, Stawiarski – Dziadowicz, Kosowski
II połowa: Mech – Kijanka, Nowik, Skwarliński, Gajewski – Kapsa, Sulima, Czajkowski, Matyjasek – Hołody, Ryński
Granat:
Majcherczyk – Chrzanowski, Gębura, Styczyński, Kupczyk – Dziubek, Imiela, B. Michalski, Mianowany – Fryc, Kowalski oraz P. Michalski, Ostrowski, Orlikowski, Sala, Markowicz.
Zdjęcia z meczu już wkrótce w naszej galerii.
Następny mecz towarzyski, jaki rozegra KSZO odbędzie się w najbliższą środę, 23 lipca w Ożarowie o godzinie 16:00. W tym spotkaniu hutnicza jedenastka podejmie miejscowy Alit. Zapowiadany sobotni sparing z Łysicą Bodzentyn nie dojdzie do skutku, ponieważ w ten sam dzień Łysica wystąpi w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski, w której zagra w Bytomiu z miejscową Polonią.
