Przegrana na inaugurację – relacja z meczu Chełmianka – KSZO
W pierwszym meczu sezonu 2023/24 KSZO zmierzył się w Chełmie z miejscową Chełmianką. Zwycięsko z tego starcia wyszli zawodnicy z Chełma, wygrywając wynikiem 2:1. Jedyną bramkę dla pomarańczowo-czarnych zdobył Damian Mężyk.
KSZO po roszadach kadrowych które miały miejsce w okienku letnim, w pierwszym meczu sezonu z Chełmianką wystąpił w składzie z 4 debiutantami: Kotem, Kołoczkiem, Lisem i Orlikiem. Szansę na grę w pierwszym składzie dostali również, pełniący w poprzednim sezonie role zmienników – Mazurek I oraz młody Zimnicki – co ciekawe na pozycji napastnika.
Pierwsze 10 minut to dobra gra KSZO i umiejętne utrzymywanie się przy piłce. Swoje okazje mieli w tym fragmencie gry Nawrot, który sprytnym dryblingiem wymanewrował obronę Chełmianki oddając niecelny strzał. Kilka minut później w polu karnym dwukrotnie zaskoczyć bramkarza gospodarzy próbował Zimnicki, jednak pierwsze uderzenie zostało zablokowane, a drugie nie trafiło w światło bramki. W 13 minucie groźnie kontratakowali goście, przerzut nad obroną KSZO dotarł do Korbeckiego ale ten, nie zdołał wygrać pojedynku z bramkarzem KSZO marnując doskonałą okazję. W 21 minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego Nawrota zdołał zamknąć strzałem głowa Zimnicki, ale Ciołek sparował piłkę na rzut rożny.
W 25 minucie Chełmianka ponownie zaskoczyła obronę KSZO wysoką piłką nad obrońcami na prawa stronę, gdzie niepilnowany zawodnik wpadł w pole karne, Kot zdołał odbić jego strzał , natomiast przy próbie dobitki nieprzepisowo interweniował Orlik, w konsekwencji czego gospodarze otrzymali rzut karny. Ten pewnie egzekwował Korbecki.
Drużyna pomarańczowo-czarnych odpowiedziała szybko, bo już pięć minut później wywalczyła rzut rożny, który wykonywał kapitan KSZO Michał Nawrot. Odchodząca piłka trafiła pod nogi Damiana Mężyka który z bliskiej odległości, na raty wpakował ją do siatki.
Kwadrans później kolejny raz z dobrej strony pokazał się grający z nr 18 nowy nabytek, drużyny z Chełma. Przyjęcie, obrót, uderzenie z lewej nogi i bezradny Michał Kot wzrokiem odprowadził piłkę wpadającą do siatki przy jego słupku. To wszystko przy biernej postawie obrońców KSZO.
Ponownie była szansa by szybko odpowiedzieć, jednak rzutu karnego podyktowanego za faul na naszym zawodniku na skraju pola karnego nie wykorzystał niezawodny na ogół w tym elemencie kapitan Michał Nawrot. Bramkarz wyczuł intencję strzelca i skutecznie interweniował.
Po drugiej stronie boiska dwoił się i troił bramkarz KSZO który w 39 i 48 minucie w pojedynkę stopował akcje gospodarzy. KSZO odpowiedziało jedynie niecelnym strzałem z dystansu Orilka.
W drugiej połowie Chełmianka raz po raz testowała obronę KSZO niezwykle groźnymi kontrami.
Niebezpiecznie było w 52 minucie, gdzie piłka została wybita z linii bramkowej gości. Z podobnymi, szybkimi wejścia bokami obrona pomarańczowo czarnych nie poradziła sobie w 64 minucie – piłka o centymetry minęła słupek naszego bramkarza, czy w 70 minucie. – wtedy interweniował golkiper KSZO. W 77 minucie po kiksie środkowych obrońców Korbecki mógł skompletować hattrick ale trafił w słupek. Dwie minuty później w sytuacji sam na sam ponownie KSZO od straty bramki uratował nowy nabytek. Równie dobrze radził sobie w sytuacjach z 83 minuty – kiedy wzorowo wyprowadzony kontratak Chełmianki nie napotkał oporu ze strony obrony oraz w 87 minucie gdy zatrzymał strzał z dystansu. KSZO w drugiej części spotkania nie oddało celnego strzału, mimo że momentami udawało się pograć piłką na połowie rywala.
W 53 minucie w pole karne Chełmianki wpadł wprowadzony w drugiej połowie Mazurek II , ale jego strzał został zablokowany. Innym razem ładnie znalazł partnera na prawej stronie Lipka, ale strzał z pierwszej piłki powędrował nad bramką.
Słabo zaprezentowała się obrona – która w gruncie rzeczy przeszła najmniejsze modyfikacje, dopuszczając rywali do oddania 22 strzałów z czego aż 10 było celnych. Większość akcji Chełmianka wyprowadzała naszą prawą stroną, gdzie szybcy zawodnicy raz po raz urywali się defensorom. W ofensywie KSZO oddało zaledwie 3 celne strzały, doliczając do tego obroniony rzut karny.
To było zdecydowanie za mało by tego dnia w Chełmie uzyskać korzystny wynik i wydaje się, że jedynym jasnym punktem tego meczu po stronie KSZO był jego bramkarz.
Za tydzień do Ostrowca przyjeżdża jeden z faworytów do awansu – świdnicka Avia. Czasu na poprawę jest zatem naprawdę niewiele
Statystyki meczu:
Strzały niecelne 6 (KSZO) : 10 (Chełmianka)
Strzały celne 3 (KSZO) :12 (Chełmianka)
Rzuty rożne 3 (KSZO) : 6 (Chełmianka)
5.08.2023 17:00 Chełm
Chełmianka Chełm – KSZO Ostrowiec Św. 2:1 (2:1)
24′ 1:0 (k) Bartłomiej Korbecki
30′ 1:1 Damian Mężyk
35′ 2:1 Bartłomiej Korbecki
KSZO: Kot – Domagała (46. Jarzynka), Mazurek I, Mężyk, Lis (46. Mazurek II) – Brągiel, Kołoczek, Orlik (78 Grabarczyk), Zdyb (46. Lipka) – Nawrot (65. Szynka), Zimnicki.
