Czarne nastroje nie dla nas – relacja z meczu KSZO – Czarni
Derby województwa Świętokrzyskiego pomiędzy KSZO Ostrowiec a Czarnymi Połaniec zakończyły się szczęśliwie dla pomarańczowo-czarnych. Ekipa Rafała Wójcika pokonała świetnie radzących sobie w tym sezonie Czarnych Połaniec 2:1.
Od samego początku spotkania widać było, że będzie to zacięty mecz. Mimo wysokiego pressingu Czarnych ekipa KSZO atakowała w kierunku bramki strzeżonej przez Marcina Wieczerzaka. W 9 minucie spotkania padła pierwsza bramka dla KSZO. Piłkę w narożniku boiska ustawił Michał Nawrot, piłka poszybowała w pole karne, odbiła się od obrońcy i trafiła pod nogi Mateusza Jarzynki, który strzałem z woleja otworzył wynik spotkania. Już 20 minut później drużyna KSZO miała kolejną fantastyczną szansę. Nieporozumienie obrony Czarnych wykorzystał Brągiel, po czym podał piłkę do Macieja Kołoczka. Ten w polu karnym sfaulowany został przez Konrada Misztala, sędzia po chwili wskazał na wapno. Do piłki podszedł stały egzekutor jedenastek – Michał Nawrot. Uderzył on mocno w prawy róg bramki, jednak Wieczerzak wyczuł jego intencję i sparował piłkę na rzut rożny. Jak to się mówi – niewykorzystane sytuację lubią się mścić, i tak właśnie było w dniu wczorajszym. Zaledwie 8 minut musieliśmy czekać na wyrównanie. Skrzydłowy czarnych w bocznym sektorze boiska zwiódł Patryka Domagałę, po czym dograł na jedenasty metr. Tam znalazł się Tomasz Mucha który nie pozostawił szans Oskarowi Klonowi na skuteczną interwencję. Wynik remisowy utrzymał się do końca pierwszej połowy spotkania.
W drugiej połowie mecz, mimo tylko jednej bramki był znacznie ciekawszy. Obie drużyny bezskutecznie nacierały na bramkę przeciwnika, jednak znacznie bliżej trafienia była drużyna KSZO, jednak drużyna Czarnych również dążyła do strzelenia zwycięskiej bramki. W 62 minucie piłka po strzale Misztala trafiła w poprzeczkę. Niedługo potem KSZO miał kolejną świetną szansę, jednak bramka nie została uznana. Franciszek Lipka dograł do Zdyba ustawionego na lewej flance, ten zszedł do środka, po czym spróbował uderzenia po długim słupku. Piłkę zablokował obrońca, po czym futbolówka trafiła do ustawionego obok bramkarza Łukasza Mazurka II, który jedynie dobił ją do bramki. Sędzia liniowy jednak chwilę po tym uniósł chorągiewkę ku górze. Wydawało się, że obie drużyny podzielą się punktami, jednak w 85 minucie KSZO przeprowadził akcję, której zwieńczeniem była zwycięska bramka autorstwa Franciszka Lipki. Wychowanek KSZO otrzymał piłkę w okolicach 14 metra i strzałem z pierwszej piłki pokonał bramkarza Czarnych. W ten sposób KSZO umocnił się w tabeli i na obecną chwilę po 13 spotkaniach zajmują 6 lokatę.
Kolejny mecz to kolejne derby! Tym razem w Ożarowie na ekipę KSZO będzie czekać Star Starachowice. Początek meczu zaplanowany jest na przyszła sobotę, konkretniej o godzinie 14:30. Transmisja meczu na platformie Polsport.live
KSZO 1929 Ostrowiec Św. – Czarni Połaniec 2:1 (1:1)
9′ – Jarzynka – 1:0
39′ – Mucha – 1:1
85′ – Lipka – 2:1
KSZO: Klon – Domagała, Mężyk, Jarzynka, Brągiel (77’ Lis) – Kołoczek, Tymoshenko (46’ Szynka), Orlik (72’ Lipka) – Zimnicki (60’ Zdyb), Pisarek (46’ Mazurek II), Nawrot. Trener: Rafał Wójcik.
Czarni: Wieczerzak – Załucki, Bakowski (72’ Smoleń), Banik, Misztal, Wiktor, Bawor, Guca (77’ Wójcik), Sumara (46.Kałaska), Mucha (85’ Łąk), Arleison Martinez (77’ Gębalski). Trener Michał Szymczak. Sędziowie: Michał Mikulski – Przemysław Golonka, Michał Zych (Lublin)
Fot: Mobilna Fotografia Maćka – MFM
