Utrzymać passę – zapowiedź meczu Świdniczanka – KSZO
Nasi trzecioligowi piłkarze KSZO w najbliższy weekend rozegrają kolejny ligowy mecz. W ramach 24. kolejki Betclic III ligi w Świdniku będą podejmowani przez miejscowy zespół Świdniczanki. Podopieczni trenera Radosława Jacka postarają się przedłużyć passę kolejnych trzynastu meczów bez porażki.
Wiosna w wykonaniu obu ekip jest wyśmienita. Zarówno Świdniczanka, jak i KSZO rozegrali do tej pory pięć meczów. Zielono-biało-czerwoni do poprzedniej kolejki mogli się pochwalić czterema zwycięstwami z rzędu. Dopiero w ubiegłą sobotę na ich drodze stanęła Siarka Tarnobrzeg, która przerwała tę serię. Z kolei KSZO od marca wygrał cztery mecze i zanotował jeden remis.
Co ciekawe, drużyna prowadzona przez trenera Łukasza Gieresza w zaledwie pięciu wiosennych kolejkach zdołała zdobyć więcej punktów niż przez całą rundę jesienną. To olbrzymi progres i sporo tlenu dla świdniczan, którzy jeszcze na początku roku mogli rozpatrywać utrzymanie w kategoriach cudu.
Rzucając okiem na dotychczasowe wyniki i tabelę – Świdniczanka plasuje się na 14. miejscu w tabeli z dorobkiem 23 punktów. Przewaga nad strefą spadkową, której przewodzi KS Wiązownica wynosi 3 „oczka”. To niewiele, jednak patrząc na formę dołu tabeli, w której znajduje się również Lewart i Unia Tarnów i formę tych drużyn, można w Świdniku spać póki co spokojnie. Michał Paluch i spółka wygrali dotychczas sześć spotkań, pięć kończyli remisem i ponieśli dwanaście porażek. Co do bilansu bramkowego, co oczywiste, nie jest korzystny i wynosi 25:41.
W kadrze popularnej „Świdni” jest kilka nazwisk, które warto podkreślić. Dostępu do bramki strzeże niezwykle doświadczony, jeden z najlepszych golkiperów tej ligi, 33-letni Paweł Socha. Co istotne, w tym sezonie obronił już trzy rzuty karne. Kolejnym zawodnikiem, którego wyróżnimy jest Jakub Szymala z przeszłością w Avii Świdnik. W Świdniku gra również, znany z występów w ostrowieckim zespole, Michał Paluch. Doświadczony 31-latek ma również na koncie reprezentowanie takich klubów jak Motor Lublin, Górnik Łęczna czy Siarka Tarnobrzeg.
Zimą ekipa Łukasza Gieresza nie dokonała jakichś spektakularnych wzmocnień, które wytłumaczyły by tę świetną wiosenną passę. Do drużyny, co prawda, dołączył między innymi Tomasz Tymosiak – doświadczony 33-latek z przeszłością w Górniku Łęczna, Motorze Lublin, Podhalu czy ostatnio, w rundzie jesiennej, w Lewarcie Lubartów. Świdniczankę zasilili również Dominik Ptaszyński (SG Dynamo Schwerin – 5. liga niemiecka), Nigeryjczyk Daniel Eze (ostatnio bez klubu). Świetnym transferem okazał się Oliwier Konojacki. Wypożyczony z Chełmianki 20-latek zdobył wiosną dla nowego klubu już trzy gole.
Co do ubytków, nie sposób nie wspomnieć tutaj o odejściu żywej legendy klubu z Turystycznej 1, a więc Michale Zuberze, który Świdnika, co prawda, nie opuścił, ale zasilił lokalnego rywala, czyli drużynę Avii. Drużynę Świdniczanki opuścili również Marcel Myszka (Hetman Zamość), Maciej Wojtak (powrót z wypożyczenia do Stali Stalowa Wola), Borys Kisiel i Igor Kuchta (Motor Lublin).
W ostatniej kolejce podopieczni Łukasza Gieresza w meczu w Tarnobrzegu z miejscową Siarką byli na dobrej drodze do podtrzymania kapitalnej serii. Do przerwy, po golach Oliwiera Konojackiego i byłego piłkarza KSZO, Michała Palucha, prowadzili 2:0. Po zmianie stron, dali się jednak zepchnąć do totalnej defensywy i zostali całkowicie zdominowani przez drużynę Dariusza Kantora. Stracili cztery gole i wrócili do Świdnika bez punktów. W starciu z KSZO, zapewne będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska i też niejako, będą żądni rewanżu za ostatnią ligową porażkę.
W meczu ze Świdniczanką w zespole KSZO za kartki pauzował będzie Bartosz Zimnicki. W meczu z Podhalem nasz wychowanek obejrzał czwarty kartonik, co wykluczy go z gry w sobotę.
Jesienią w Ostrowcu, między tymi drużynami padł remis 1:1. Dla Świdniczanki prowadzenie dał Kamil Sikora po bramce z 21. minuty. Jeden punkt dla KSZO zapewnił Igor Dziedzic, który kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego. Ten gol padł w 89. minucie spotkania.
Ogółem, historia spotkań jest korzystna dla KSZO. Pomarańczowo-czarni wygrali jedno spotkanie (4:0 przy Ś11) a dwa mecze kończyły się remisami (0:0 w Świdniku oraz 1:1 przy Ś11).
Mecz Świdniczanka – KSZO będzie transmitowany na żywo na kanale YouTube gospodarzy. Spotkanie rozpocznie się w sobotę, 5 kwietnia o godzinie 13:00.
