Nowy impuls, ten sam cel. KSZO przed starciem z AKS Busko-Zdrój
W 12 kolejce Betclic III ligi grupy IV piłkarze KSZO Ostrowiec zagrają u siebie z AKS 1947 Busko Zdrój. Dla gospodarzy to pierwsze spotkanie po zmianie trenera. Ostatnie wyniki nie napawały optymizmem. Spotkanie, które zaplanowano na sobotę, na godzinę 18 będzie próbą powrotu na zwycięską ścieżkę. Jak trudnym wyzwaniem będzie starcie z beniaminkiem? Czy Rafałowi Wójcikowi uda się odpowiednio przygotować zespół do tego starcia?
Remis w Połańcu sprawił, że przy jednoczesnych wygranych Wisłoki Dębica i Naprzodu Jędrzejów KSZO spadł na 4 miejsce w tabeli. Był to kolejny 3 mecz bez wygranej pomarańczowo – czarnych. Z tego też powodu zdecydowano się na pożegnanie z trenerem Łukaszem Tarkowskim. Trudno się dziwić, wszak przedsezonowe oczekiwania były o wiele wyższe. KSZO traci aktualnie 7 punktów do 1 miejsca.
Sobotnie spotkanie z AKS będzie 7 meczem w tym sezonie na Stadionie Miejskim w Ostrowcu. Do tej pory KSZO zgromadził 11 punktów. To średnio mniej niż 2 punkty na mecz. Tutaj też zanotował jedyną porażkę w tym sezonie z Hetmanem Zamość. Od 3 spotkań nie potrafi wygrać przed własną publicznością. Powtarza się zatem trochę sytuacja z poprzedniego sezonu. Problemy u siebie i regularne punktowanie na wyjazdach. Czy tę wspomnianą serię uda się przerwać?
Dla trenera Rafała Wójcika jest to powrót do 1 drużyny po nieco ponad 2 latach przerwy. Prowadził on ten zespół od 31 sierpnia 2021 roku do 18 kwietnia 2024 roku. Był to okres 90 spotkań, w których punktował na poziomie 1.64 punktu na mecz. Złożyło się na to 43 wygrane, 19 remisów oraz 28 porażek. Jego zespół strzelił 142 gole tracąc 103. Średnia całkiem przyzwoita, aczkolwiek czy tutaj nie potrzeba czegoś więcej?
AKS 1947 Busko-Zdrój jest tegorocznym beniaminkiem. W ubiegłym sezonie pewnie wygrali IV ligę o 9 punktów przed Moravią Morawica. W tym sezonie zgromadzili 14 punktów w 11 meczach i zajmują dobre 10 miejsce. Zapewne celem beniaminka jest utrzymanie się w lidze. Ten cel jak na razie udaje się realizować. Mocną stroną Buska są mecze domowe. Tam zgromadzili 3 z 4 wygranych, a także łącznie 10 z 14 punktów zdobytych w tym sezonie.
Na wyjazdach już pojawia się problem. Udało im się wygrać w swoim pierwszym meczu wyjazdowym. Było to w Krakowie z rezerwami Wieczystej. Od tego czasu nie potrafili wygrać. Taka seria trwa już 5 spotkań. W tym czasie zanotowali raptem remis i 4 porażki. W tym 3 z rzędu. Tutaj wychodzą ich problemy w defensywie. Poza domem ani razu nie zanotowali czystego konta. Zawsze, kiedy przegrywali, tracili co najmniej 2 gole. W 2 z 3 ostatnich meczów tracili nawet po 4 gole. Co ciekawe te spotkania były przeciwko drużynom z województwa świętokrzyskiego.
Właśnie, mamy kolejne derby naszego województwa. Poza porażkami z Naprzodem i rezerwami Korony (oba po 1:4), Busko zremisowało jeszcze w Starachowicach ze Starem 1:1. Poza tym potrafili pokonać u siebie Moravię Morawica 2:1. Jak widać, w tych meczach działo się sporo. Zawsze obie drużyny potrafiły strzelić co najmniej gola. Jednak Busko straciło w tych 4 meczach już 10 bramek.
Dla KSZO będzie to już 6 spotkanie przeciwko drużynie z naszego województwa. Tutaj ten bilans jest korzystny. Udało się wygrać 2 spotkania i zremisować 3. Byli lepsi od rezerw Korony Kielce (3:2), Moravii Morawica (4:0). Poza tym remisy ze Starem Starachowice (0:0), Naprzodem Jędrzejów (2:2) i ostatnio z Czarnymi Połaniec (1:1). Jak będzie tym razem?
Spotkanie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – AKS 1947 Busko-Zdrój już w tę sobotę od godziny 18:00 na Stadionie Miejskim w Ostrowcu przy ulicy Świętokrzyskiej 11. Transmisja w polsport.live: https://new.polsport.live/transmisja/15/kszo-busko
