Remis ze Stalą, wygrana z juniorami
Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski ze Stalą Stalowa Wola. W starciu pomarańczowo-czarnych z juniorami starszymi MKS KSZO-Junior podopieczni Rafała Lasockiego zwyciężyli 2:1 (2:0).
Ostrowczanie nie zaprezenowali się gorzej od drugoligowców – nasi zawodnicy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia gola, jednak nie udało się ich wykorzystać. Na początku spotkania przed szansą stanął Paweł Czajkowski, jednak po krótkim rozegraniu rzutu wolnego jego uderzenie przeleciało nad poprzeczką bramki gości. W pierwszej części gry dwukrotnie bardzo dobre okazje po ładnych, zespołowych akcjach zmarnował Jakub Kapsa, strzelając obok bramki. Z kolei, po niedokładnym wybiciu piłki przez golkipera gości przed świetną okazją stanął Kamil Dziadowicz, jednak fatalnie spudłował. Stal swoje dogodne sytuacje stworzyła sobie głównie w pierwszej połowie spotkania, jednak podopiecznym Jaromira Wieprzęcia brakowało wykończenia. Z naszego zespołu wyróżnić możemy przede wszystkim Damiana Nogaja, który sprawiał obrońcom gości sporo kłopotów. Były zawodnik sandomierskiej Wisły także miał swoją okazję do zdobycia gola, jednak jego strzał na rzut rożny zdołał sparować Dawid Wołoszyn.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Stal Stalowa Wola 0:0
KSZO: Zacharski (46′ Mech) – Stachurski, Sudy, Grunt, Łatkowski – Nogaj, Czajkowski, Sulima (73′ Mąka), Ryński, Dziadowicz – Kapsa.
Stal (I połowa): Wołoszyn – Gryko, Żmuda, Wrona, Kowalski, Mańkowski, Kałat, Stelmach, Kimura, Tur, Mistrzyk.
Stal (II połowa): Wietecha – Kloc, Argasiński, Bartkiewicz, Kantor, Kimura/Gryko, Giel, Rutyna, Michałek, Mańkowski, Płonka.
W spotkaniu z juniorami starszymi MKS KSZO-Junior Ostrowiec Świętokrzyski podopieczni Rafała Lasockiego od początku spotkania osiągnęli zdecydowaną przewagę. Przyniosło to efekt pod koniec pierwszej połowy, kiedy to zdobyli oni dwie bramki – pierwsza padła po samobójczym golu Pawła Gordona, druga po strzale głową Michała Kosowskiego. W drugiej połowie do głosu doszli podopieczni Waldemara Domagały, a III-ligowcy grali zbyt nerwowo. Tuż przed końcowym gwizdkiem pięknego gola dla juniorów zdobył Michał Mikosa, który otrzymał piłkę z prawej strony boiska, minął Konrada Kijankę i strzałem w „okienko” pokonał Pawła Mecha.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – MKS KSZO-Junior Ostrowiec Świętokrzyski (juniorzy starsi) 2:1 (2:0)
1:0 Paweł Gordon bramka samobójcza 37 minuta
2:0 Michał Kosowski 44 minuta
2:1 Michał Mikosa 88 minuta
KSZO: Zacharski (46′ Mech) – Kijanka, Larkowski, Nowik, Fulara – Gardynik, Wójtowicz, Sulima (17′ Mąka), Gajos, Stawiarski -Kosowski.
MKS KSZO-Junior: Niedobit (46′ Kozłowski) – Gordon (46′ Mikosa), Świątek, Rutkowski, Niziołek, Świrk, Mężyk, Jedlikowski J. (46′ Heba), Madej, Jedlikowski, P., Wochniak.
Kolejne spotkanie pomarańczowo-czarni rozegrają już pojutrze – o godzinie 18 podejmą IV-ligowy Alit Ożarów. Spotkanie odbędzie się również na terenie Piłkarskiego Ośrodka Treningowego przy ulicy Kolejowej.
