I ZespółKSZO

Pierwszy zwycięstwo nowego trenera

KSZO Ostrowiec 1:0 Czarni Połaniec

Zwycięstwem zakończył się pierwszy sparing przed nowym sezonem. Bardzo nasz zespół się bardzo dobrze zaprezentował i gdyby nie drobne błędy wynik mógłby być wyższy. Jednak ciągle widać brak napastnika który by wykańczał akcje zespołu KSZO. W drugiej całkiem nieźle na tej pozycji prezentował się strzelec bramki Kamil Bełczowski grający w zeszłym sezonie w MKS KSZO Junior w Centralnej Lidze Junirów. Jednak trener potwierdził że przy transferach ta pozycja jest priorytetem. Na sparingu poza piłkarzami z zeszłego sezonu grało kilku zawodników grających do tej pory w juniorach a także Stanisław Wierzgacz prawdopodobnie bramkarz KSZO w przyszłym sezonie, Tomasz Persona – grający ostatnio w Siarce Tarnobrzeg dobrze znany ostrowieckiej publiczności a także Matusz Mianowany urodzony w Ostrowcu wychowanek Alitu Ożarów grający ostatnio w Granacie Skarżysko.

Skład KSZO

I połowa: Wierzgacz – Barański Sudy Grunt  Sołtykiewicz (Stachurski)- Kiljański Mężyk Wójtowicz Sulima Kapsa – Dziadowicz

II połowa: Wierzgacz – Jedlikowski Łatkowski Nowik Stachurski – Persona Mąka Mianowany Mikołajek Nogaj – Bełczowski

żółte kartki: Tomasz Persona

Wypowiedzi po sparingu:

Stanisław Wierzgacz (Bramkarz): Zawsze miałem dobre zdanie o KSZO i o Ostrowcu. W tamtym sezonie była zupełnie inna sytuacja w tym inna. Utrzyma się tylko 6 zespołów czyli każdy który chce się utrzymać w nowej 3 lidze (4 województwa: świętokrzyskie, małopolskie, lubelskie i podkarpacie – dop. redakcja)  musi grać o awans. I myślę że dużym sukcesem i pewnym awansem sportowym będzie jeśli KSZO utrzyma się w tej nowej 3 lidze po reorganizacji. Dlaczego przychodzę do KSZO jak już powiedziałem do serwisu Wisły Sandomierz w dużej mierze postawa trenera Krawca. Druga sprawa to moje 3 podejście więc skłamałbym mówiąc że nie chciałem tu grać, bo zawsze chciałem grać w KSZO od kilku lat. Jak ktoś śledzi moje poczynania byłem tu kilkukrotnie przymierzany to jest moje 3 podejście i chyba do trzech razy sztuka jak mówi powiedzenie i to się chyba potwierdzi. Większość tych chłopców znam czy Nogaj, Mikłoajek, Nowik… większości się znamy, graliśmy razem. Atmosfera wokół drużyny jest w porządku, w szatni szybko zostałem zaakceptowany i myślę że to będzie szła w dobrym kierunku. Jeśli chodzi o Wisłę Sandomierz tam jest skomplikowana sytuacja wszystko się rozchodzi jak zwykle o pieniądze i szkoda by było nie przystąpić do tego meczu (mecz Pucharu Polski przeciwko Sandecji Nowy Sącz – dop. redakcja). Ukłon dla nowego zarządu KSZO że wyrazili zgodę na to bym mógł zagrać w tym meczu po nim rozliczam się ze sprzętem z Wisłą Sandomierz i jestem wolnym zawodnikiem. A od poniedziałku będę miał nową umowę już z KSZO Ostrowiec. Patrząc szerzej dla mnie piłka nożna w świętokrzyskim umiera i nie powiem nic nowego. Wystarczy spojrzeć na te kluby to ledwo dyszą a reorganizacja po prostu je dobije. Pan Boniek powiedział że piłka nożna jest dla klubów bogatych, dla miast bogatych, dla przychylnych burmistrzów czy prezydentów miast. Mamy tego przykład w Sandomierzu gdzie burmistrza sport nie interesuje i nie da na piłkę nożną a Wisła może grać za rok w Okręgówce. Sponsorów nie ma bo ciężko żeby ktoś przyszedł w 3 ligowy zespół i wyłożył pół miliona złotych.

2015-07-18 12.31.24

Tadeusz Krawiec (Trener): Za nami pracowity tydzień. Tak myślę że z każdym dniem sytuacja w klubie się znacząco poprawia. W tej chwili stworzono mi warunki pracy komfortowe: mam boiska, gdzie trenować, sprzęt wrócił na swoje miejsce, trzon drużyny pozostał nie zmieniony. Wszystko jest na bardzo dobrej drodze, cieszy mnie przede wszystkim to że KSZO istnieje, nie upadło. Chciałbym już teraz podziękować prezydentowi miasta, panu prezesowi Kozickiemu wraz z zarządem, podziękowania dla pana Darka Łaty który wziął duże zobowiązania na siebie – kilku zawodników na swoje utrzymanie. Także mam nadzieję że KSZO będzie dużą siłą w 3 lidze, będzie walczyła o tę pierwszą szóstkę. A wiemy że tylko 6 drużyn w tym sezonie ma się utrzymać na pewno będzie ten sezon trudniejszy niż zeszły. Trzeba też brać pod uwagę że jak dojdzie paru zawodników potrzeba czasu żeby się zazębiło, żeby te wyniki przyszły. Chciałbym żeby wokół mnie i zespołu nie było nerwowej atmosfery i uda się osiągnąć z tą drużyną sukcesy. Zobaczymy jak ta drużyna wejdzie w sezon, czy psychicznie podołamy wszystkim tym obciążeniom które będzie nam liga stawiała. Trzeba brać pod uwagę że te drużyny 3 ligi to są bardzo fizyczne i czasem młodzi chłopcy z juniorów pewnych rzeczy mogą nie wytrzymać. Ale jest ten trzon drużyny który pozostał już ograny w tej lidze, umieją grać w piłkę także myślę że wszystko będzie szło w dobrym kierunku i wszyscy będziemy się cieszyć z sukcesów. Jeśli miałbym wskazywać priorytet transferowy, licząc że Wierzgać już niemal jest naszym bramkarzem, to napastnik. Nawet po dzisiejszym meczu że sytuacje stwarzaliśmy sobie dosyć łatwo a brakowało jednej osoby – takiego egzekutora. Myślę że to jest choroba nie tylko KSZO ale i paru innych klubów które takiego zawodnika nie mają. Który strzelałby 10 bramek w rundzie to jest już znaczący progres w wynikach drużyny, winduje taka osoba na wyższe pozycje klub. Bo jeżeli zawodnicy strzelają po: 1,2 czy 3 bramki to trzeba sobie zdać sprawę że te wyniki są bardzo wyrównane lub też niekorzystne. Siłą KSZO były stałe fragmenty gry i na pewno będziemy chcieli tę siłę dalej wykorzystywać. Ale powtarzam poszukujemy jeszcze egzekutora – zawodnika który da nam taki komfort że przynajmniej te 10 bramek w rundzie strzeli. Jest paru w kręgu zainteresować ale zwykle to tak wygląda że Ci zawodnicy na razie testują się w klubach wyższych lig. Tak na prawdę jak tamte kluby ich nie zaakceptowały to wtedy oni schodzą na niższy pułap finansowy – bo nas na jakieś ekstrawagancje finansowe nie stać. Wtedy można rozmawiać o zatrudnieniu. Jeśli chodzi o sparingi to najbliższy w środę z Bronią Radom będzie dobrym wyzwaniem.