III ligaKSZOWywiad

Wypowiedzi po meczu Wisła II – KSZO

Maciej Musiał ( trener Wisły II):  Nie zagraliśmy dziś tak jak byśmy chcieli. Murawa zabiera nam sporo atutów, ale jestem zadowolony z chłopaków, że sobie poradzili w takich warunkach. Stworzyliśmy kilka klarownych sytuacji w pierwszej połowie i wydaje mi się, że byliśmy zespołem lepszym, jednak zabrakło skuteczności. Pracujemy z młodymi zawodnikami, którzy nie mieli obycia w grze na takim poziomie. Piłkarze nastawieni są na atak, jednak zapominają o obronie, musimy nad tym elementem popracować. Można powiedzieć, że długie posiadanie piłki jest naszą metodą taktyki obronnej. Nasza gra w porównaniu do pierwszych spotkań wygląda o wiele lepiej. Widać w drużynie postępy. Sytuacji ze spalonym nie będę komentował, bo z ławki niewiele widziałem. Jeśli miałbym natomiast oceniać rywala to jest to całkowicie inny zespół niż ten z poprzedniego sezonu. Wykonali wielki krok do przodu, ale czy są faworytem do awansu? Nie ma co oceniać po paru kolejkach.

 

Tadeusz Krawiec ( trener KSZO):  Rywal postawił nam dzisiaj twarde warunki. Druga sprawa to zmęczenie, które widać już po zawodnikach. W przeciągu tygodnia graliśmy trzeci mecz. Dodatkowo, boisko które dzisiaj jest bardziej nadaje się do nauki dwutaktów w koszykówce niż do gry w piłkę nożną. Murawa opóźniała zdecydowanie każdą akcję. Myślę, że ten remis jest dla nas cennym wynikiem. Mogliśmy ten mecz przegrać lub wygrać, ale remis uważam za sprawiedliwy. Co do Kamila Sołtykiewicza to doznał przed meczem kontuzji łydki. Doszło do naciągnięcia mięśnia i byliśmy zmuszeni do zrobienia zmiany przed meczem. Była to niezaplanowana zmiana, bo musiałem przesunąć stopera na prawą obronę, ale myślę, że bardzo dobrze sobie poradziła w tym meczu linia defensywna. Wisła mnie w niczym nie zaskoczyła. Wiedziałem, że grają bardzo konsekwentny, techniczny futbol. Szukają gry 1 na 1, piłek prostopadłych. Są to młodzi chłopcy odpowiednio szkoleni. Co do swojej drużyny to jestem bardzo zadowolony z tego co udało się osiągnąć zwłaszcza, że nasz klub nie jest klubem profesjonalnym.