I ZespółKSZO

Wyjazd do Oświęcimia

Dziś pomarańczowo-czarni rozegrają swoje drugie wyjazdowe spotkanie w obecnym sezonie, a ich rywalem będzie ekipa oświęcimskiej Soły.

Oświęcimianie z trudem utrzymali się w lidze, po tym jak tuż przed końcem ubiegłego roku ze wspierania klubu wycofał się główny sponsor – firma Kredyty Chwilówki. Odeszli praktycznie wszyscy zawodnicy, a mocno osłabiona drużyna zdobyła w rundzie wiosennej zaledwie osiem punktów. Jedno jedyne zwycięstwo, odniesione w 32. kolejce z MKS Trzebinia ostatecznie zaważyło na tym, że rzutem na taśmę Soła utrzymała status trzecioligowca. Nie mogło to jednak dziwić, biorąc pod uwagę, że w drużynie występowali sami młodzieżowcy. Gdyby nie udana jesień, dziś oświęcimianie rywalizowaliby zatem w IV lidze.

Włodarze klubu z ulicy Przecznej zdali sobie sprawę, że pomimo dysponowania dość skromnymi, nawet jak na trzecioligowe standardy warunkami, muszą jednak ściągnąć kilku bardziej doświadczonych zawodników. I tak też się stało. Drużynę zasiliło kilku piłkarzy z przeszłością w wyższych ligach, co ma dać upragnione utrzymanie. Najbardziej znanym jest 25-letni pomocnik Michał Szewczyk, który ma na swoim koncie 22 występy w Ekstraklasie w barwach Wisły Kraków i Ruchu Chorzów. W barwach śląskiego zespołu Szewczyk zaliczył nawet dwa występy w eliminacjach do Ligi Europy, przeciwko FC Vaduz i Esbjerg FB. Ostatni sezon spędził w I-ligowej Bytovii, w której zanotował dziesięć ligowych gier, a także okraszony golem występ w ćwierćfinale PP przeciwko warszawskiej Legii. Cztery mecze w Ekstraklasie w sezonie 2015/16 rozegrał także Kamil Kuczak, były zawodnik Wisły Kraków, a przez dwa ostatnie sezony pomocnik III-ligowego Pelikana Łowicz. On jednak doznał kontuzji na początku starcia z Motorem Lublin i nie wiadomo czy dziś w ogóle wystąpi. Wczoraj portal 90minut.pl poinformował o wypożyczeniu do Soły Oświęcim defensora Ruchu Chorzów, Michała Rutkowskiego. Tyle, że 24-latek w poprzednim sezonie wystąpił w lidze zaledwie raz, w dodatku w ostatniej kolejce i w przegranym aż 0:6 meczu z Wigrami Suwałki, co jako obrońcy nie wystawia mu najlepszego świadectwa. Rutkowski ma jednak rozegranych sporo spotkań w III lidze w barwach rezerw Górnika Zabrze. Do Oświęcimia z III-ligowego Sokoła Ostróda trafił także 22-letni napastnik Adrian Wójcik. Choć w poprzednim sezonie zdobył zaledwie jednego gola, po trzech rozegranych meczach obecnych rozgrywek ma już na koncie trzy trafienia. Warto jeszcze zwrócić uwagę na byłego napastnika Garbarni Kraków oraz wicemistrza Polski juniorów Eryka Ceglarza, który w meczu przeciwko Motorowi zdobył bramkę na wagę jakże cennego i niespodziewanego remisu.

Choć oświęcimianie mają bardzo młody skład i celem nie może być nic innego niż tylko walka o utrzymanie, to trzeba przyznać, że początek rozgrywek w ich wykonaniu pozwala zachować umiarkowany optymizm. Po porażce w Sieniawie (1:2) podopieczni nowego trenera Wojciecha Skrzypka najpierw pokonali przed własną publicznością innego beniaminka – Stal Kraśnik (3:0), a w minioną sobotę sprawili największą jak do tej pory sensację obecnego sezonu, remisując 1:1 z naszpikowanym gwiazdami Motorem Lublin. Cztery zdobyte punkty plasują oświęcimian na ósmym miejscu w ligowej tabeli i kibice Soły zapewne chcieliby, aby klub był równie wysoko albo przynajmniej nieznacznie niżej na koniec sezonu.

Spotkanie odbędzie się dziś o godzinie 17 na stadionie im. braci Kisielińskich w Oświęcimiu.