Bez kategoriiKSZOPuchar Polski

Rollercoaster w Skarżysku, KSZO w półfinale

W ćwierćfinałowym meczu Okręgowego Pucharu Polski piłkarze KSZO pokonali Granat Skarżysko-Kamienna 4:3.

Dzisiejsze starcie Granatu z KSZO na pewno długo pozostanie w pamięci. Ostrowczanie mimo tego, że do przerwy przegrywali z niżej notowanym rywalem 1:3 to jednak przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę i ostatecznie oni zameldowali się w półfinale Okręgowego Pucharu Polski. Tam czeka na nich Wisła Sandomierz.

Już na samym początku ostrowczanie mogli otworzyć wynik, jednak centrujący z prawej strony boiska Jakub Głaz posłał zbyt mocno piłkę w kierunku nadbiegającego Bartka Szydłowskiego. Młody skrzydłowy KSZO trafił w tej sytuacji jedynie w boczną siatkę.

W odpowiedzi groźnie strzelał w sytuacji sam na sam Tomasz Bartosiak, jednak górą był golkiper KSZO. Niestety, w 20. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Bartosz Sot otrzymał fantastyczne długie podanie od kolegi z drużyny, wygrał pojedynek z Robertem Majewskim, a następnie płaskim strzałem pokonał Pawła Lipca. Stracona bramka podziałała dość drażniąco na pomarańczowo-czarnych, którzy od razu rzucili się do odrabiania strat. Na wyrównanie czekaliśmy sześć minut, kiedy to główką z rzutu rożnego swoją bramkę zdobył Wojciech Trochim.

Kiedy wydawało się, że ostrowczanie już na dobre otrząsnęli się po nokdaunie z 20. minuty dostali dwa kolejne ciosy, po fantastycznym uderzeniu Tomasza Bartosiaka z 37. minuty w niemalże okienko bramki KSZO oraz po golu Patryka Kędry z 44. minuty, kiedy to ośmieszona została defensywa trzecioligowca.

Po zmianie stron zespół trenera Sasala szybko zaczął odrabiać straty. Zaledwie cztery minuty po wznowieniu gry Michał Paluch wykończył akcję całego zespołu umieszczając piłkę z okolic 5 metra. Sporo ożywienia dało wprowadzenie Marcina Kaczmarka na lewe skrzydło. Nie mając nic do stracenia trener Sasal postawił również na Jakuba Chrzanowskiego, który wzmocnił siłę ofensywną. Popularny „Chrzano” wpisał się na listę strzelców i dał wyrównanie KSZO w 69. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową pokonał Strzelca. Granat w ostatnim kwadransie mocno opadł z sił i praktycznie stracił swój impet i wiarę w końcowy sukces. W 78. minucie Wojciech Trochim wyprowadził KSZO po raz pierwszy na prowadzenie, strzelając swoją drugą a dla KSZO czwartą bramkę w tym spotkaniu.

Awans KSZO stał się faktem i mimo fatalnej pierwszej połowy to jednak drużyna Marcina Sasala pokazała charakter, odwracając losy meczu. Szacunek i brawa należą się również zespołowi Granatu, który jako ekipa niżej notowana była raczej skazana na pożarcie, tymczasem postawiła się KSZO i mało co nie wyrzuciła go z dalszych rozgrywek pucharowych.

Granat Skarżysko-Kamienna – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:4 (3:1)

Bartosz Sot 20′, Tomasz Bartosiak 37′, Patryk Kędra 44′ – Wojciech Trochim 26′, 78′, Michał Paluch 49′, Jakub Chrzanowski 69′

Granat: Strzelec – Kędra, Bednarski, Papros, Szewczyk (84′ Boruch), Głowaczewski, Krzymieński (75′ Mojecki), Dudzik, Bartosiak, Rzeszowski (61′ Gurski), Sot

KSZO: Lipiec – Głaz, Majewski, Mężyk, Dereń (59. Chrzanowski), Persona – Paweł Kaczmarek, Trochim, Mąka, Szydłowski (46. K. Kaczmarek) – Paluch

Sędziował: Paweł Wysocki

 

W półfinale Okręgowego Pucharu Polski KSZO zagra na własnym stadionie z drużyną Wisły Sandomierz, która w swoim pojedynku pokonała GKS Nowiny 2:0. Spotkanie z Wisłą zostanie rozegrane prawdopodobnie w niedzielę, 12 lipca. Godzina spotkania nie została jeszcze ustalona.