I ZespółKSZO

Wygrać w Zamościu

Po porażce w meczu z rezerwami kieleckiej Korony pomarańczowo-czarnych czeka wyjazd do Zamościa, gdzie jutro zmierzą się z ligowym outsiderem – ekipą miejscowego Hetmana.

Każdy inny wynik niż zwycięstwo piłkarzy KSZO będzie można uznać niespodziankę. Co prawda ostrowczanie do rywalizacji z zespołem z Lubelszczyzny przystępują z 17 miejsca tabeli 3 ligi grupy IV, a ich bilans nie powala na kolana – w dziewięciu meczach pomarańczowo-czarni wygrali ledwie trzykrotnie i aż sześciokrotnie musieli uznać wyższość rywali, to jednak nasz rywal spisuje się jeszcze gorzej – Hetman zamyka ligową tabelę i jest na 21. miejscu. Piłkarze z Zamościa jak dotychczas rozegrali dziesięć meczów, w których zremisowali dwukrotnie oraz ośmiokrotnie przegrali, a ich bilans bramkowy to 6:25. Jedyne drużyny, którym nasi rywale urwali punkty to Orlęta Radzyń Podlaski oraz dość niespodziewanie spadkowicz z II ligi – Stal Stalowa Wola. Ba, z drużyną z Podkarpacia Hetmanowi zabrakło zaledwie pięciu minut do wygranej. Ostatnie mecze naszych rywali to jednak dwie ligowe porażki i klęska w pucharowym starciu z IV-ligową Tomasovią Tomaszów Lubelski 0:5.

Takie wyniki Hetmana nie mogą jednak dziwić – zespół prowadzony przez Jarosława Czarnieckiego jest bardzo młody, jego średnia wieku to zaledwie 21,9 lat. Spośród bardziej doświadczonych graczy wyróżnić możemy w zasadzie tylko Rafała Turczyna, 31-letniego pomocnika, byłego gracza m.in. Resovii czy Stali Stalowa Wola, który jednak przed ubiegłym sezonem miał aż sześcioletni rozbrat z III ligą, a także 26-letniego pomocnika z Kanady Wesleya Caina. To ciekawy przypadek, bowiem gracz ten występował w przeszłości w klubach kanadyjskich, amerykańskich i nowozelandzkich, a na swoim koncie ma mistrzostwo CONCACAF w kategorii U-17. Przed przyjściem do Hetmana Cain występował w Tomasovii Tomaszów Lubelski. Reszta to głównie młodzieżowcy albo piłkarze, którzy dopiero co skończyli wiek młodzieżowca. Z ciekawszych nazwisk wyróżnić możemy choćby Jakuba Jaroszyńskiego, byłego gracza Górnika Łęczna, brata Pawła, który przed kilkoma dniami trafił do występującej w Serie B Pescary, czy Michała Wolanina, byłego gracza Wisły Puławy. Z kolei najlepszym strzelcem zespołu jest mający na swoim koncie dwa trafienia Rafał Kruczkowski. Na pewno można bić brawa Hetmanowi za tak odważne stawianie na młodzież, ale czy to da upragnione utrzymanie? Raczej wątpliwe, patrząc na fakt jak mocna jest w tym roku 3 liga.

Ostatni mecz na linii Ostrowiec-Zamość miał miejsce 26 października 2019 roku w Ostrowcu, a padł wówczas bezbramkowy remis. Miejmy nadzieję ,że w sobotnie popołudnie wynik będzie nieco inny. Mecz rozpocznie się o godzinie 12, a jego transmisja przeprowadzona zostanie na kanale Facebook Nowy Kurier Zamojski.