Bez kategorii

Nadrabiamy zaległości

Po sobotniej przegranej w Chełmie 0:2 z Chełmianką piłkarze Tadeusza Krawca jadą w kolejną delegację. W środę przeciwnikiem ostrowczan będzie zespół Wólczanki Wólka Pełkińska.

Pomimo kilku okazji pomarańczowo-czarni nie zdołali w sobotę przywieźć choćby punktu z Lubelszczyzny. Jednak nie ma czasu na rozpamiętywanie tego starcia, bowiem już jutro czeka ich zaległe spotkanie w Wólce Pełkińskiej. Miejscowa Wólczanka zajmuje w tabeli 12 miejsce i nad strefa spadkową ma 8 punktów przewagi. Ostatnie mecze drużyny naszego jutrzejszego rywala – mówiąc kolokwialnie – nie powalają. Na ostatnie 5 meczów rozegranych czarno-czerwoni zremisowali ledwie dwa. Co więcej, oba remisy były z dwiema ostatnimi drużynami z tabeli czyli Hetmanem Zamość i Jutrzenką Giebułtów i w obu przypadkach podopieczni Marcina Wołowca ratowali remis już w doliczonym czasie gry. Dramatyczny przebieg miał zwłaszcza sobotni mecz w Zamościu. Gdy wydawało się, że Hetman sensacyjnie wygra, dwa trafienia Krystiana Wrony uchroniły Wólczankę od kompromitacji. Co więcej, drugi gol padł w ósmej minucie doliczonego czasu gry…

Ostatnie zwycięstwo Wólczanka odniosła 27 marca w meczu ze Stalą Stalową Wola, wygrywając wówczas 2:0. Faktem ciekawym jest też to, że piłkarze KSZO od pewnego czasu są bezkompromisowi – po raz ostatni pomarańczowo-czarni zremisowali 24 października w Tarnobrzegu z Siarką. Od tego momentu KSZO nie zremisował żadnego meczu. Ostatni mecz między tymi drużynami odbył się w Ostrowcu we wrześniu 2020 roku. Pomarańczowo-czarnych prowadził wówczas awaryjnie Janusz Jojko, zastępując zwolnionego dwa dni wcześniej Marcina Sasala, zaś gości obecny coach Stali Rzeszów, Daniel Myśliwiec. Wólczanka wygrała 1:0 po trafieniu Kamila Matofija.

Pomarańczowo-czarni jadą do Wólki Pełkińskiej poważnie osłabieni. Z powodu urazów jutro nie zagrają: Maciej Kraśniewski, Fuad Bayramov, Tomasz Persona, Mateusz Zając i Jakub Chrzanowski. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17.