III ligaKSZOsezon 2021/2022

Pierwsze wiosenne zwycięstwo

W meczu 21. kolejki III ligi piłkarze KSZO odnieśli zwycięstwo nad Orlętami Radzyń Podlaski 2:1. Bramki dla ostrowczan zdobyli Mateusz Szela i Michał Nawrot. Dla gości gola zdobył Szymon Kamiński.

Możemy napisać: wreszcie! Po słabym początku roku kalendarzowego: przegranej w Okręgowym Pucharze Polski z GKS Nowiny, ligową porażką z ŁKS-em Łagów i remisie z rezerwami Cracovii, piłkarze ze Świętokrzyskiej w końcu okazali się zwycięscy. Podopieczni trenera Rafała Wójcika pokonali Orlęta Radzyń Podlaski 2:1. Mecz, można powiedzieć, rozstrzygnął się w pierwszej połowie spotkania. Na takie początki w wykonaniu pomarańczowo-czarnych kibice nieczęsto mają okazję patrzeć. Sobotni mecz w wykonaniu KSZO zaczął się świetnie, bo już w drugiej minucie, po bardzo dobrym dośrodkowaniu Stefanowicza i strzału z około 11 metrów Mateusza Szeli, ostrowczanie objęli prowadzenie. Pięć minut później pewnym strzałem z rzutu karnego popisał się Michał Nawrot, który notabene chwilę wcześniej był faulowany i pomarańczowo-czarni podwyższyli na 2:0. Podopieczni Rafała Wójcika na tym nie poprzestali. Piłkarze Orląt ratowali się jak mogli wybijając piłkę z linii bramkowej. Było widać po naszej stronie dużo dokładności i pewnych starć z zawodnikami z Radzynia Podlaskiego. To był najlepszy kwadrans KSZO w 2022 roku. Można wysnuć wniosek, że od 25. minuty mecz się wyrównał i stał na średnim poziomie widowiska. To goście szukali tej bramki kontaktowej, ale bezskutecznie. W 36. minucie Tomasz Persona próbował strzelać z dalszej odległości na bramkę, po błędach obrony Orląt, jednak kapitan pomarańczowo-czarnych uderzył zbyt lekko by zaskoczyć bramkarza. W 39. minucie z kolei to goście mieli szansę na bramkę kontaktową. Z rzutu wolnego strzał jednego z zawodnika przyjezdnych był bardzo silny, piłka zmieniła trajektorię lotu odbijając się od poprzeczki, jednak udało się zażegnać niebezpieczeństwo. Niestety dla nas, w 41. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę zdobył Szymon Kamiński. Gol kontaktowy, który wlał sporo nadziei w zawodników z Radzynia.

Po zmianie stron gra była wciąż wyrównana. Warto nadmienić, że w 66. minucie na boisku pojawił się debiutujący w naszym zespole Armans Galajs, który oddał tak naprawdę jeden strzał, którego wolimy nie skomentować. Druga połowa to obraz niedokładności i dużo fauli z obu stron. Orlęta miały jedną sytuację na doprowadzenie do remisu, jednak górą był Karol Szymkowiak. W 80. minucie świetnym dośrodkowaniem popisał się Persona. Na bramkę uderzał Camargo, niestety tej świetnej sytuacji nie wykorzystał. W 82. minucie Macieja Stefanowicza zastąpił wychowanek Franciszek Lipka. W 86. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Matheus Camargo i ostrowczanie kończyli mecz w osłabieniu. Zaczęła się typowa „nerwówka”, bowiem ostrowczanie do tego czasu byli stroną skupioną na defensywie i musieli jeszcze mocniej zawrzeć szyki obronne by nie dopuścić do utraty bramki. Arbiter zakończył spotkanie po upływie siedmiu doliczonych minut, a po końcowym gwizdku można było usłyszeć jak ciężki kamień z serca spadł zarówno piłkarzom jak i sympatykom KSZO. Dzięki dzisiejszej wygranej, ostrowczanie utrzymali 12. miejsce z dorobkiem 27 punktów. Liderem tabeli pozostała Siarka Tarnobrzeg, która niespodziewanie dziś zremisowała tylko z Czarnymi Połaniec 1:1 i to właśnie z drużyną Sławomira Majaka zmierzymy się w następnej kolejce. Mecz rozegrany zostanie 2 kwietnia o godzinie 15:00 przy Świętokrzyskiej. Zapraszamy wszystkich na mecz!

26 marca 2022 r. – godz. 15:00 – Stadion KSZO

KSZO Ostrowiec Św. – Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (2:1)

Mateusz Szela 2′, Michał Nawrot 7′ (k.) – Szymon Kamiński 41′

KSZO: Szymkowiak – Domagała, Dereń, Camargo, Brągiel – Szela (66′ Galajs) , Stefanowicz (82′ Lipka), Nawrot, Kuzior, Persona (90′ Pawlik) – Żurek (66′ Czernysz)

Orlęta: Nowacki – Czaljadka (60′ Kobiałka), Chyła, Koncewicz-Żyłka, Szymala, K. Rycaj, Kamiński, Skrzyński (46′ Zdybowicz), Ćwik (73′ Kuźma), Ozimek (77′ Koszel), Kaczyński

żółte kartki: Camargo, Żurek, Nawrot, Dereń – Skrzyński, Kuźma

czerwona kartka: Camargo (86′) (za dwie żółte)

sędziował: Grzegorz Jabłoński (Kraków)