Bez kategorii

Derby województwa już jutro!

Piłkarzom KSZO Ostrowiec Świętokrzyski udało się zdobyć pierwsze punkty w nowym sezonie III ligi grupy IV. Już w najbliższą środę czeka ich kolejne spotkanie, rozgrywki przyspieszają, a przy tym mamy ogrom emocji. Podopiecznych trenera Rafała Wójcika czekają pierwsze derby województwa świętokrzyskiego w sezonie. Przeciwnikiem przy ulicy Szczepaniaka w Kielcach będą rezerwy Korony.

Drużyna z Ostrowca pokazuje bardzo dobrą formę na początku sezonu. 3 punkty zdobyte w dwóch spotkaniach, a jak mówił podczas konferencji po spotkaniu z Wisłoką asystent trenera, a więc Andrzej Wójcik, można było pokusić się o to, by było ich więcej. Niemniej jednak teraz przychodzi dobra okazja do tego, aby zdobyć swój pierwszy komplet oczek, jeśli chodzi o starcia na terenie rywala.

Co do urazów, które wystąpiły podczas meczu z Wisłoką: Dariusz Bragiel prawdopodobnie będzie do dyspozycji trenera Wójcika. Czekamy na diagnozę Artura Dumaniuka, który opuścił boisko na rozgrzewce przedmeczowej z powodu uszkodzonej kości nadgarstka.

Jeśli chodzi o rezerwy z Kielc to są oni beniaminkiem na szczeblu III ligi. W ubiegłym sezonie dosyć łatwo wygrali oni całe rozgrywki mając 9 punktów przewagi nad Starem Starachowice. Początek obecnego sezonu również jest dla nich całkiem udany, ponieważ zanotowali 2 remisy, dwukrotnie urwali po punkcie wyżej notowanym rywalom. Najpierw zremisowali bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ u siebie, by w niedzielę zdobyć punkt w Łagowie po remisie 1:1.

Po spadku 2 sezony temu do IV ligi w drużynie zapowiedziano dużą rewolucję i przebudowę drużyny i odmłodzenie zespołu. To dało efekt – młodzieży jest bardzo dużo. W dotychczasowych spotkaniach zagrali zawodnicy z pierwszej drużyny, jak Łukasz Sierpina i Dawid Blanik z Podhalem, jednak znaczną większość drużyny tworzą zawodnicy młodzieżowi, to jest do 21 roku życia. 

Trener Mariusz Arczewski ma tę świadomość, że jego zawodnicy są na etapie zbierania doświadczenia, stąd też wyniki z jednej strony mogą cieszyć, ale z drugiej jest sporo niedosytu. W Łagowie można rzec, że była to sinusoida, to znaczy po pierwszej bardzo dobrej połowie okraszonej golem, w drugiej nastąpił kryzys, słabsza postawa, dodatkowo czerwona kartka dla bramkarza przy wykorzystanym limicie zmian i zawodnik z pola musiał stać w bramce. Stąd też można rzec, że ten remis jest dla Korony szczęśliwy. 

W ostatnich latach mecze pomiędzy tymi klubami były bardzo emocjonujące i przynosiły dodatkowo dużą liczbę bramek. Od 2015 roku odbyło się 5 starć bezpośrednich, z których lepszy bilans ma KSZO, bowiem udało im się wygrać 3 spotkania doznając dwóch porażek. Będzie to już 4 mecz od tego czasu w Kielcach. Do tej pory gościom udawało się wygrywać w 66% dotychczasowych gier.

Warto zwrócić uwagę, że mecze między tymi klubami są obfite w gole, gdyż tylko raz na 5 spotkań padało mniej niż 3 gole, zaś średnia z tego okresu wynosi 3.6 bramek, co oznacza, że padło łącznie 18 goli. 

Wydaje się, że przy tak nierównej postawie graczy z Kielc w trakcie danego meczu to właśnie drużyna z Ostrowca jedzie na teren rywala w roli faworyta. Liczymy na kolejny triumf przy ulicy Szczepaniaka i kolejne 3 punkty w obecnym sezonie. Klub z Kielc zapowiedział transmisję spotkania na swoim kanale klubowym Youtube.