I ZespółIII ligaKSZOsezon 2025/26

Inauguracja po rozbudowie – zapowiedź meczu Wisłoka – KSZO

Po pewnej wygranej w 1 kolejce nowego sezonu 2025/26 Betlic III ligi grupy nad Świdniczanką 3:1, piłkarzy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski czeka kolejne wyzwanie. Tym razem, na stadionie w Dębicy rywalem graczy trenera Artura Renkowskiego będzie miejscowa Wisłoka. To spotkanie w sobotę, o godzinie 19:08.

Mecz inaugurujący nowy sezon miał w wykonaniu pomarańczowo – czarnych dwa oblicza. Świetną pierwszą połowę pod znakiem dominacji i słabszą drugą, gdzie gospodarze nastawili się na kontry. Efekt końcowy jest najważniejszy, a to dało komplet punktów. Teraz czas na pierwszy w tym sezonie wyjazd i nadzieja na przełamanie się po słabszej końcówce sezonu, gdzie KSZO przegrał w 3 ostatnich i w 4 z 5 ostatnich meczów grając w roli gościa.

Będąc przy temacie meczu z Wisłoką, a więc pierwszego meczu wyjazdowego w tym sezonie, warto cofnąć się do historii i zerknąć, jak w ostatnich latach pomarańczowo – czarni wyglądali, gdy przychodziło do pierwszego w sezonie meczu poza domem. Niestety ta statystyka jest dość bolesna, ponieważ KSZO nie jest w stanie od 7 sezonów wygrać takiego spotkania. Składa się na to 5 porażek i 2 remisy. Ostatni raz udało się to w sezonie 2017/18, kiedy to Ostrowiec wygrał w Tarnowie 1:0. W 3 przypadkach w ciągu tych 8 lat udało się zainkasować 4 punkty, ani razu jednak kompletu. Dobrym omenem tutaj może być fakt, że właśnie w 2 kolejce sezonu 2022/23 udało się pokonać Wisłokę 3:1. Było to jednak spotkanie domowe. Jak będzie w tym przypadku?

Zerknijmy teraz, jak na początku nowego sezonu prezentuje się ekipa z Dębicy. Ci w pierwszej kolejce zremisowali z beniaminkiem, rezerwami Cracovii, 1:1. Wisłoka w tym spotkaniu prowadziła od 51 minuty po bramce Dominika Kulona. Prowadzenie stracili w samej końcówce, bowiem w 86 minucie. 

W drużynie doszło do sporej ilości zmian przed sezonem. Choć nie do tak dużej, jak w przypadku KSZO. Odeszło 6 zawodników, w tym między innymi Mateusz Geniec do Resovii.Zakończyły się wypożyczenia 4 kolejnych zawodników, wszyscy to młodzieżowcy. Ogółem widać po tych transferach odchodzących, jak i przychodzących, że Wisłoka stawiała i stawia dalej na młodzież. Średnia wieku zawodników odchodzących to raptem 22 lata. Tak samo jest w przypadku nowych nabytków, choć tutaj zarząd klubu zdecydował się także na transfery zagraniczne w postaci Marcosa Pereiry z włoskiego Tortoli, czy też Franza Gauberta ze Stade Bordelais. Ciekawym nabytkiem może być młody Kacper Paśko ze Stali Rzeszów, jednak największą gwiazdą może być tutaj Szymon Feret, doświadczony zawodnik na poziomie III, II i I ligi z przeszłością w Siarce, czy Resovii.

Dla zielonej części Dębicy to spotkanie ma swoją wagę, ponieważ jest to pierwszy mecz po oddaniu stadionu do użytku po remoncie. Samemu meczowi będzie towarzyszyć piknik rodzinny w parku imienia Włodzimierza Skarbek – Borowskiego, którego zwieńczeniem będzie właśnie sobotnie spotkanie. Jak rozpocznie się przygoda Wisłoki na nowym obiekcie zobaczymy już w sobotę, aczkolwiek można stwierdzić, jak to wyglądało choćby na zakończenie poprzedniego sezonu. Wiosna w ich wykonaniu była dość słaba, skoro na 7 spotkań potrafili punktować raptem w 2 i to w dodatku przeciwko Lewartowi Lubartów i Unii Tarnów, czyli dwóm najsłabszym drużynom ubiegłego sezonu. Ponieśli w tym czasie 5 porażek. Ogółem w całym sezonie Wisłoka punktowała słabo u siebie ponosząc aż 10 porażek w 17 meczach nie remisując ani razu. 

Na sam koniec zerknijmy na historię meczów bezpośrednich pomiędzy KSZO i Wisłoką Dębica. Ta jest bardzo korzystna dla pomarańczowo – czarnych, bowiem goście nie przegrali z tym rywalem w 10 kolejnych spotkaniach wygrywając aż połowę z nich. W ubiegłym sezonie w Dębicy udało się wygrać 1:0 po golu Dominika Pisarka i remisując u siebie 1:1. Ogółem w całej historii gier tych klubów w Dębicy odbyło się 6 spotkań. KSZO wygrał 2 ostatnie mając serię 5 meczów bez porażki zachowując w tym czasie 3 razy czyste konto. Ostatni raz Wisłoka wygrała u siebie z KSZO w sezonie 2019/20.

Rywal dla KSZO jest jednym z ulubionych w ostatnim czasie. Czy to będzie jeden z argumentów, dla którego pomarańczowo – czarni zanotują najlepszy start sezonu od kilku już ładnych lat? Przekonamy się już w sobotę.

Spotkanie Wisłoka Dębica – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski rozpocznie się o godzinie 19:08 na stadionie w Dębicy przy ulicy Parkowej 1.

4 komentarze do “Inauguracja po rozbudowie – zapowiedź meczu Wisłoka – KSZO

  • Tylko zwycięstwo Ostrowiec tylko zwycięstwo. Będzie dobrze .

  • Po meczu nie będą tak uśmiechnięci jak przed. Kszo wygrywa i kolejny krok do drugiej ligi.

Możliwość komentowania została wyłączona.