I ZespółIII ligaKSZOsezon 2025/26

Wisła przypłynie do Ostrowca – zapowiedź meczu KSZO – Wisła II

W 30 kolejce Betclic III ligi grupy IV piłkarze KSZO Ostrowiec zagrają na własnym stadionie z rezerwami Wisły Kraków. Koniec sezonu zbliża się wielkimi krokami i każde spotkanie ma bardzo duże znaczenie. To pierwszy z 5 ostatnich kroków dla gospodarzy po osiągnięcie co najmniej baraży o II ligę. Czy uda się zdobyć 3 punkty? Spotkanie rozpocznie się w sobotę, o godzinie 19:29.

W tym sezonie nie uda się odzyskać trofeum za Okręgowy Puchar Polski. W środę pomarańczowo – czarni przegrali po rzutach karnych z rezerwami Korony Kielce. Po 90 minutach był remis 1:1. W końcówce spotkania czerwoną kartką ukarany został Piotr Łazarz. KSZO nawet w osłabieniu miał piłkę meczową. Szkoda, ale teraz należy skupić się na tym, co najważniejsze, a więc utrzymaniu 2 miejsca. 

To będzie 6 spotkanie dla KSZO na własnym stadionie w tym roku. Każde z nich było na swój sposób bardzo trudne. Na pewno wielka szkoda tych punktów straconych z Pogonią – Sokół Lubaczów. Tam bramka w doliczonym czasie gry na remis. Wcześniej bezbramkowo z Koroną. Jeszcze wcześniej odrabianie strat z Podlasiem w 10. Z jednej to seria 3 meczów bez porażki u siebie. Z drugiej zaś ogromne problemy z punktowaniem przed własną publicznością.

23 punkty i raptem 6 wygranych w 14 meczach pokazuje to, że nie jest idealnie. Drużyna aspirująca do wygrania ligi w tej statystyce powinna być dużo lepsza. Fakt, KSZO to najlepsza drużyna wyjazdowa w lidze. Aczkolwiek kilka potknięć mniej i sytuacja w tabeli byłaby jeszcze bardziej komfortowa. Niemniej jednak gospodarze podchodzą do tego meczu w roli faworyta z serią 6 meczów bez porażki ogółem w lidze.

Jeśli chodzi o rezerwy “Białej Gwiazdy”, to im brakuje raptem 3 punktów (bądź nawet jednego przy porażce Kolbuszowej w Jędrzejowie), by być już na 100% pewnym utrzymania. Cel zatem jest bardzo bliski realizacji. To jest drużyna bardzo młoda i przez to bardzo chimeryczna. Potrafi zaskoczyć pozytywnie, ale jednocześnie bardzo mocno zawieźć. Przykłady?

Takim pozytywnym zaskoczeniem jest wygrana w Skawinie 1:0 na początku kwietnia, wcześniej rozbicie Staru u siebie 3:0, czy nawet remis z Avią w Świdniku 1:1. Mieli nawet serię 8 meczów bez porażki w lidze, gdzie potrafili zaaplikować Sparcie Kazimierzy Wielka aż 8 bramek. Początek sezonu to fatalny okres, gdzie tracili mnóstwo bramek.

Ale właśnie z tego ta drużyna była rozpoznawana. Ofensywne nastawienie, dużo bramek. W ostatnim czasie uległo to jednak zmianie. Wisła potrafiła w 2026 roku zachować 4 razy czyste konto. Aż 4 razy padał wynik 1:0 bądź 0:1. Jest to pewna zmiana. Czy na lepsze? Ciężko powiedzieć. Aczkolwiek widać, że ta drużyna umie się dostosować. Jest w niej na pewno wiele potencjału. Z czego będzie mogła z czasem czerpać pierwsza drużyna krocząca pewnie do ekstraklasy.

Mecze wyjazdowe w wykonaniu Wisły to jest pewien problem. 17 punktów w 14 meczach i 7 porażek przy blisko 2 bramkach straconych na mecz. W tym roku zagrali 5 meczów wyjazdowych i przegrali w 3 z nich. Jak jednak wspomnieliśmy wcześniej mieli 2 momenty, gdy potrafili mocno zaskoczyć. Były to trudne tereny w Świdniku i Skawinie. Na czołówkę ligową potrafią się motywować. Czy tak samo będzie tym razem?

Do tej pory w bezpośredniej rywalizacji tych drużyn odbyło się 5 spotkań. Aż 3 razy padał remis. Oba zespoły zanotowały po jednej wygranej. W tym sezonie, jesienią w Krakowie, padł bezbramkowy remis. Ostatnie spotkanie w Ostrowcu to wygrana KSZO 2:1 po golach Dominika Pisarka. Zawsze w tej rywalizacji to w Krakowie padał remis, a w Ostrowcu któraś z drużyn wygrywała (wcześniej w 2016 wygrana Wisły 2:0). Czy gospodarze wywiążą się z roli faworyta? A może to jednak Wisła zagra kolejny świetny mecz na obcym terenie?

Spotkanie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Wisła II Kraków już w tę sobotę od godziny 19:29 na Stadionie Miejskim w Ostrowcu przy ulicy Świętokrzyskiej 11. Transmisja w polsport.live: https://polsport.live/mstv/transmisja/1747/kszo-wislaii