Grają rezerwy i juniorzy w III rundzie OPP
Jutro odbędą się spotkania III rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu świętokrzyskiego. KSZO II pojedzie do Samborca, gdzie zmierzy się z ligowym rywalem – LZS Samborzec, natomiast juniorzy starsi podejmą inną drużynę klasy okręgowej – Spartę Dwikozy.
Jak już wcześniej wspominaliśmy, nasze zespoły trafiły w III rundzie na tych samych rywali co przed rokiem. Z tą tylko różnicą, że podopieczni trenera Tomasza Marynowskiego tym razem nie będą gospodarzem potyczki z drużyną z powiatu sandomierskiego. LZS zajmuje aktualnie dziesiąte miejsce w ligowej tabeli, mając na koncie siedem punktów. Co ciekawe, zaledwie jeden punkt spośród siedmiu drużyna naszego pucharowego rywala zdobyła u siebie (grając czterokrotnie), sześć pozostałych z kolei na wyjazdach. Ponadto, całą zdobycz punktową podopieczni trenera Artura Szkutnika zrobili na rywalach notowanych niżej w tabeli od nich samych.
Jeśli chodzi o rozgrywki pucharowe, to LZS w ciągu ostatnich pięciu edycji tylko raz dotarł dalej niż do III rundy – w sezonie 2010/11 wyeliminował w niej IV-ligową Pogoń Staszów, po czym w kolejnej rundzie… oddał spotkanie z Alitem Ożarów walkowerem. W sezonie 2012/13 drużyna z Samborca miała okazję rywalizować z pierwszą drużyną pomarańczowo-czarnych. Po trafieniach Rafała Lasockiego i Karola Gruszki ostrowczanie awansowali do kolejnej rundy. W bieżącej edycji podopieczni trenera Szkutnika w II rundzie wygrali 4:1 z Oldboys Rytwiany. W poprzedniej edycji LZS po wyeliminowaniu Koprzywianki Koprzywnica nie dotarł do Bodzechowa na mecz III rundy OPP z KSZO II.
Dla juniorów starszych MKS KSZO-Junior spotkanie ze Spartą Dwikozy będzie niejako przerywnikiem pomiędzy dwoma niezwykle ciężkimi spotkaniami w CLJ. Po porażce z Legią podopiecznych trenera Domagały czeka w najbliższą niedzielę wyjazd do jaskinii lwa – na mecz z obrońcą tytułu sprzed roku – Wisłą Kraków. Zanim to jednak nastąpi, młodzi zawodnicy pomarańczowo-czarnych będą mieli możliwość odbudować się w starciu z outsiderem klasy okręgowej. Nie będzie żadnym zaskoczeniem powtórka wyniku sprzed roku, kiedy to nasi zawodnicy wygrali z drużyną z Dwikóz aż 5:0. Hat-trickiem popisał się wówczas Piotr Jedlikowski, a po jednej bramce dołożyli Bartosz Bąk oraz strzałem z rzutu karnego… Konrad Zacharski.
Tegoroczną edycję podopieczni trenera Jerzego Mazura rozpoczęli od wyjazdowej wygranej z A-klasowym KS Tarłów 2:1, co było ich jedynym zwycięstwem w sezonie 2014/15. Dwa sezony temu na poziomie IV rundy mierzyli się z kolei z pierwszą drużyną, której ulegli aż 0:5 po dwóch trafieniach Michała Kosowskiego, jednym Konrada Kijanki, jednym Rafała Lasockiego oraz jednym Wojciecha Dylewskiego. Ogółem w ciągu ostatnich pięciu edycji ich najlepszym rezultatem była dwukrotnie IV runda rozgrywek.
Juniorzy wydają się być faworytem pucharowej potyczki, tym bardziej po tym co Sparta pokazała w niedzielę w Bodzechowie. Sporo trudniej będzie miała druga drużyna, która tym razem praktycznie nie zostanie zasilona zawodnikami pierwszej drużyny. Jak zapowiadał Tomasz Marynowski, jeden, może dwóch zawodników z pierwszej drużyny wystąpi w Samborcu, pozostali to będą zawodnicy z kadry drugiego zespołu. Czyli zobaczymy skład podobny do tego z Ćmielowa, ze spotkania poprzedniej rundy. Wtedy skończyło się dopiero w rzutach karnych. Zobaczymy, jak będzie teraz.
Początek obu spotkań o godzinie 15:30. Juniorzy zagrają na płycie głównej Stadionu Miejskiego.
