I ZespółKSZO

Wygrana ze Stalą

Aż osiem bramek padło w dzisiejszym sparingu pomiędzy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski a Stalą Stalowa Wola. Podopieczni Rafała Lasockiego po dobrym spotkaniu wygrali 5:3 (2:1), a po dwie bramki zdobyli Kamil Dziadowicz i Damian Nogaj, jedno trafienie zaliczył natomiast Erwin Nowik.

Mecz z wysokiego „C” zaczęli piłkarze KSZO, a właściwie Damian Nogaj, który w piątej minucie spotkania huknął z powietrza zza linii pola karnego tak, że bramkarzowi gości pozostało jedynie odprowadzić wzrokiem zmierzającą pod poprzeczkę piłkę. „Stalówka” odpowiedziała dość szybko – akcją ,po której jeden z zawodników ostrowieckiej defensywy przypadkiem na linii pola karnego dotknął piłki ręką. Zagotował się trener Lasocki, natomiast spokojem wykazał się Sekulski, który pewnym strzałem z 11 metrów wyrównał stan meczu. Kilka minut później ładną akcję przeprowadził Jakub Sulima którego mocny strzał, odbił przed siebie Wietecha. Do piłki dopadł Gajos, jednak był na spalonym i gol nie został uznany. Po kwadransie wyrównanej walki w środku boiska kolejnym ładnym dryblingiem popisał się aktywny tego wieczoru Sulima. Rzut wolny po faulu na nim wykonał Mąka, jednak uderzenie głowa Stachurskiego powędrowało nad poprzeczką. Pod koniec wyrównanej pierwszej połowy, „Stasiu” popisał się podaniem-podcinką nad linią obrony Stali, piłka spadła na nogę Gajosa który niestety fatalnie skiksował i nie trafił w piłkę. Na szczęście w odpowiednim miejscu znalazł się ponownie Nogaj, który pewnym strzałem wykończył tą akcję. Na przerwę schodziliśmy więc prowadząc 2:1.

Po przerwie trener Stali dokonał wielu zmian, co na początku drugiej połowy wpłynęło na obraz gry i goście doprowadzili do wyrówania. Po akcji lewą stroną boiska i dośrodkowaniu piłki w pole karne, akcję ładnym strzałem wykończył Kovacević, przy jednocześnie nieco zbyt pasywnej postawie naszych defensorów. Jednak kolejne minuty należały już do KSZO. W 60 minucie dobrze bity rzut rożny efektownym wolejem wykończył Nowik. Pomarańczowo-czarni dalej nacierali, jednak kolejne strzaly Sulimy i Kapsy dzięki dobrej dyspozycji Patryka Drzymały nie znalazły drogi do bramki, podobnie jak minimalnie niecelne uderzenie Mikołajka. Chwilę później było już jednak 4:2. „Wejście smoka” zaliczył Dziadowicz, który najpierw fantastyczną akcją na pełnej szybkości, klepką ze Stawiarskim i i mocnym uderzeniem przy słupku rozbił defensywę gości. Po 10 minutach dołożył kolejną bramkę kończąc wolejem precyzyjne dośrodkowanie z prawej strony. Gorąco zrobiło się na 10 minut przed końcem kiedy do gardeł skoczyli sobie Radek Mikołajek i jeden z zawodników gości. Na szczęście wszystko rozeszło się po interwencji pozostałych zawodników i sędziego i obyło się bez poważniejszej awantury i głupich fauli w kolejnych minutach. Na chwilę przed końcowym gwizdkiem rzut wolny dla Stali z ok. 20 metrów mocnym, podkręconym strzałem na bramkę zamienił Jakubowski, ustalając tym samym wynik spotkania.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Stal Stalowa Wola 5:3 (2:1)

1:0 Damian Nogaj 5 minuta

1:1 Łukasz Sekulski 11 minuta rzut karny

2:1 Damian Nogaj 41 minuta

2:2 Danko Kovacević 53 minuta

3:2 Erwin Nowik 60 minuta

4:2 Kamil Dziadowicz 68 minuta

5:2 Kamil Dziadowicz 78 minuta

5:3 Kamil Jakubowski 89 minuta

KSZO: Konrad Zacharski – Michał Stachurski, Erwin Nowik, Marcin Sudy, Klaudiusz Łatkowski – Jakub Kapsa, Mateusz Mąka, Radosław Mikołajek, Jakub Sulima, Damian Nogaj – Michał Gajos. Grali także: Michał Kosowski, Kamil Dziadowicz, Kamil Stawiarski.

Stal: (I połowa) Tomasz Wietecha – Mateusz Kantor, Krystian Wrona, Przemysław Żmuda, Marcin Kowalski – Patryk Tur, Mateusz Argasiński, Damian Łanucha, Łukasz Sekulski, Michał Michałek – Tomasz Płonka. (II połowa): Patryk Drzymała – Adrian Bartkiewicz, Przemysław Żmuda, Mateusz Argasiński, Michał Mistrzyk – Radosław Mikołajczak, Paweł Giel, Dawid Kałat, Kamil Jakubowski – Łukasz Sekulski (70 Damian Łanucha), Danko Kovačević.

Kolejne spotkanie nasi zawodnicy rozegrają już jutro – w Radomiu zmierzą się z miejscową Bronią – spotkanie odbędzie się o godzinie 13 na bocznym boisku Stadionu Miejskiego przy ulicy Narutowicza 9.