I ZespółKSZO

Wygrana z Siarką na zakończenie przygotowań

W swoim ostatnim meczu sparingowym nasi piłkarze pokonali Siarkę Tarnobrzeg 3:2 (1:2). Dla pomarańczowo-czarnych gole zdobywali: Radosław Mikołajek (dwa) oraz Jakub Kapsa.

Spotkanie zaczęło się od trafienia Tomasza Persony, który najpierw popisał się kapitalną indywidualną akcją, mijając kilku naszych obrońców, a potem pewnie pokonał Pawła Mecha. W odpowiedzi na rajd skrzydłem zdecydował się Dawid Gardynik, który dośrodkował w pole karne, a tam piłkę do bramki gości wepchnął Jakub Kapsa. Niestety, na przerwę pomarańczowo-czarni schodzili przegrywając, gdyż samobójczą bramkę zdobył Marcin Sudy. Obrońca KSZO nie zrozumiał się z Pawłem Mechem i goście mogli cieszyć się z prowadzenia. Ogółem, pierwsza połowa w wykonaniu naszych zawodników była przeciętna, żeby nie powiedzieć słaba, tym bardziej, że w drużynie z Tarnobrzega z wyjątkiem dwóch piłkarzy (Persony i Tunkiewicza), wszyscy pozostali to de facto juniorzy (roczniki 1996 i młodsi), którzy nie zadebiutowali jeszcze w pierwszym zespole. A jeżeli już, to kończyło się to jedynie na kilkuminutowych epizodach. Nie sprzyjało także boisko, które było ciężkie i grząskie, jednak to nie może być usprawiedliwieniem, gdyż było ono dokładnie takie samo dla obydwu drużyn.

Na całe szczęście, na drugą połowę wyszła już odmieniona drużyna – pomarańczowo-czarni dominowali, jednak tym razem można przyczepić się do ich skuteczności, a w zasadzie jej braku. Z trzech metrów na pustą bramkę nie trafił Kamil Dziadowicz, kilka strzałów oddał Michał Kosowski, jednak także niecelnie, a Damian Nogaj przekombinował z dryblingiem w polu karnym i zamiast zdobyć bramkę, wpadł w bramkarza. Co nie udało się napastnikom, udało się jednak Radkowi Mikołajkowi, który dwukrotnie ładnie przymierzył z szesnastu metrów. Szczególnie pierwsza bramka była z cyklu „stadiony świata” i mogła zadowolić – cytując klasyka – nawet tych najbardziej wybrednych sympatyków zasiadających dziś na trybunach stadionu przy Ś11. Po odegraniu piętą Michała Kosowskiego, „Mikson” uderzył w samo okienko bramki Mateusza Gielarka, a tuż przed końcem spotkania ustalił jego wynik tym razem strzelając po ziemi przy słupku.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Siarka Tarnobrzeg 3:2 (1:2)

0:1 Tomasz Persona 9 minuta

1:1 Jakub Kapsa 25 minuta

1:2 Marcin Sudy 35 minuta samobójcza

2:2 Radosław Mikołajek 57 minuta

3:2 Radosław Mikołajek 82 minuta

KSZO: Mech – Kijanka, Sudy, Barański, Czajkowski, Wójtowicz, Kapsa, Gardynik, Ryński, Gajos, Stawiarski oraz Zacharski, Stachurski, Grunt, Łatkowski, Kosowski, Mikołajek, Nogaj.

Siarka: Gielarek – Przewoźnik, Michalewski, Szewc, Sapielak, Koselak, Tunkiewicz, Persona, Bukała, Głowacki, Woźniak oraz Szlęk, Stępień, Głaz.

Kolejne spotkanie nasi zawodnicy rozegrają już w lidze – w sobotę o godzinie 15 podejmujemy przy Świętokrzyskiej w ciekawie zapowiadającym się spotkaniu lidera III ligi małopolsko-świętokrzyskiej – Wisłę Sandomierz.