Grają rezerwy i juniorzy
Jutro i pojutrze kolejne spotkania zagrają nasi juniorzy oraz rezerwy – MKS KSZO-Junior w niezwykle ciekawie zapowiadającym się starciu zmierzy się z Wisłą Kraków, natomiast KSZO II podejmie Zenit Chmielnik.
Po raz pierwszy od początku sezonu podopieczni Waldemara Domagały mają szansę wyjścia ze strefy spadkowej – jednak zależeć to będzie nie tylko od zdobycia przynajmniej punktu w meczu z Wisłą, ale też od rezultatów, jakie uzyskają drużyny mające aktualnie taki sam dorobek punktowy jak my, czyli Olimpia Elbląg, Stomil Olsztyn, ŁKS Łódź. Zadanie jednak nie będzie łatwe, bo Wisła zajmuje szóste miejsce w ligowej tabeli, choć z drugiej strony nie ma już szans na obronę wywalczonego przed rokiem tytułu mistrza CLJ – osiemnaście punktów straty do wicelidera – Polonii Warszawa – jest nie do odrobienia. Jednak o utrzymanie „Biała Gwiazda” też nie musi się już martwić – jedenaście punktów przewagi nad trzynastym miejscem, które okupuje aktualnie nasz zespół, to wystarczająca zaliczka, by spać spokojnie.
Z jednej strony pomarańczowo-czarni mają więc – przynajmniej na papierze – dużo łatwiejsze zadanie niż przed tygodniem z Legią, czy przed dwoma tygodniami z Jagiellonią, tym bardziej, że podopieczni Dariusza Marca przegrywali choćby w Olsztynie (1:5), czy w Kielcach (2:3), ale z drugiej strony to wciąż przynajmniej solidny ligowy średniak. Czy MKS KSZO-Junior przedłuży swoją passę meczów bez porażki do ośmiu? Wydaje się to bardzo prawdopodobne, choć z drugiej strony po tym, co nasi piłkarze zaprezentowali w ostatnich tygodniach niewykluczone, że wiele osób przyjęłoby ewentualny podział nawet z niedosytem. Jak będzie, okaże się jutro przed godziną 15.
Wydaje się, że nieco mniej emocjonujące może się okazać spotkanie drugiej drużyny – podopieczni Tomasza Marynowskiego powinni mieć solidne wsparcie z pierwszego zespołu – czyli powinno być lekko, łatwo i przyjemnie. Tym bardziej, że skoro nawet lider z Brodów Iłżeckich za wiele sobie w Bodzechowie nie pograł, to czy ekipa z podkieleckiego Chmielnika zdołałaby zagrozić naszym? Nie wydaje mi się. Zenit to niby ligowa czołówka, bo są na piątym miejscu, ale dziewięć punktów straty do wicelidera z Morawicy może być nie do odrobienia. Ponadto, nasz rywal ligową wiosnę zaczął od porażki przed własną publicznością z Nidzianką Bieliny, a także bezbramkowego remisu w Koprzywnicy z Koprzywianką.
Mecz MKS KSZO-Junior – Wisła odbędzie się jutro o godzinie 13 na płycie głównej Stadionu Miejskiego, natomiast mecz rezerw rozpocznie się o godzinie 16 na boisku w Bodzechowie.
