II zespółKSZOKSZO Junior

Motor i Astra rywalami naszych drużyn

Dziś swoje kolejne spotkania rozegrają piłkarze KSZO II oraz MKS KSZO-Junior Ostrowiec Świętokrzyski – podopieczni Tomasza Marynowskiego podejmą Astrę Piekoszów, zaś juniorzy starsi zmierzą się ze swoimi rówieśnikami z Motoru Lublin.

Po trzech wygranych z rzędu, nasze rezerwy powalczą jutro o kolejne trzy punkty. I nie ma co się tutaj czarować – są zdecydowanym faworytem, tym bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę, że beniaminek klasy okręgowej może liczyć na solidne wsparcie ze strony zawodników z pierwszego zespołu. Choć nawet bez tego i tak bylibyśmy faworytem, bo drużyna z Piekoszowa z zaledwie szesnastoma punktami zajmuje czternastą pozycję i ciężko jej będzie się utrzymać w „okręgówce”. Już w poprzednim sezonie piłkarze z powiatu kieleckiego z trudem uratowali ligowy byt, o zaledwie dwa punkty wyprzedzając najwyżej sklasyfikowanego spadkowicza, którym był Gród Ćmińsk, a teraz wydaje się, że będzie jeszcze ciężej. W tym roku Astra zdołała pokonać jedynie outsiderów z Politechniki Świętokrzyskiej, a pozostałe swoje spotkania przegrała, w tym u siebie z LZS Samborzec, który jest ich bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie. Dość powiedzieć, że to właśnie w Piekoszowie nasi piłkarze odnieśli jedyne wyjazdowe zwycięstwo w rundzie jesiennej, w dodatku grając z nikłym wsparciem posiłków z pierwszej drużyny, która tego samego dnia rywalizowała w Krakowie z rezerwami Wisły. Poza zwycięstwem w Kielcach, Astra jedynie dwukrotnie przywoziła punkty ze spotkań wyjazdowych – miało to miejsce w rundzie jesiennej, kiedy to podopieczni Marcina Śladkowskiego wygrali w Stopnicy oraz zremisowali w Samborcu. Największe problemy piłkarze z powiatu kieleckiego mają ze zdobywaniem bramek – dotychczas zdobyli ich zaledwie siedemnaście, a gorsza pod tym względem jest tylko Politechnika Świętokrzyska Kielce, a wspomniany już wcześniej LZS Samborzec ma ich niemalże dwa razy tyle, bo aż trzydzieści trzy. Wszystko to prowadzi do jednego wniosku – każdy inny wynik niż wysoka, przekonująca wygrana pomarańczowo-czarnych będzie sporą niespodzianką.

Zanim na murawę obiektu w Bodzechowie wybiegną zawodnicy KSZO II i Astry, na Stadionie Miejskim juniorzy starsi MKS KSZO-Junior Ostrowiec Świętokrzyski podejmą Motor Lublin. Zapowiada się ciekawe spotkanie, bo naprzeciwko siebie staną dwie drużyny, które na wiosnę spisują się zdecydowanie lepiej niż jesienią. Po rundzie jesiennej piłkarze z Lublina mieli zaledwie trzy punkty nad strefą spadkową, na ten moment jest to już dziesięć punktów, co przy sześciu pozostałych do rozegrania kolejka oznacza ni mniej ni więcej, jak to, że jeśli nie wydarzy się jakiś straszny kataklizm, to Motor w kolejnym sezonie także rywalizować będzie w CLJ. Szczególnie fajnie z perspektywy lublinian wygląda tabela za 2015 rok, w której z czternastoma punktami w siedmiu meczach ustępują jedynie Legii i Polonii, które powoli mogą myśleć już o rywalizacji w półfinałach.

11198705_919273308093239_1934038111_n

Warto podkreślić świetną postawę Motoru w tegorocznych meczach wyjazdowych – osiem punktów, w tym wygrane w Bełchatowie i Białymstoku oraz remisy w Krakowie i ten nieco mniej przyjemny z outsiderem z Łomży. Do tego cztery bramki zaaplikowane Olimpii Elbląg, wygrana z Koroną i minimalna porażka z Legią – suma summarum Motor śmiało mógłby zgłosić swój akces w kategorii największa rewelacja wiosny. Tym bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę, że podopieczni Tomasza Złomańczuka z ośmiu jesiennych wyjazdów przywieźli marne trzy punkty, tracąc w nich – bagatela – dwadzieścia dwa gole.

Z drugiej jednak strony, także i nasi piłkarze nie przestają pozytywnie zaskakiwać – co prawda w derbowym pojedynku z Koroną znów dała o sobie znać słaba skuteczność i nie udało się wygrać, ale podopieczni trenera Domagały zagrali dobry mecz i dalej pozostają w walce o CLJ. Mało tego, po przegranej Polonii Warszawa z Legią w ostatniej kolejce, pomarańczowo-czarni pozostają jedynym niepokonanym zespołem w naszej lidze. Oby jutro dalej tak było, bo nie da się ukryć, że kolejne trzy pojedynki będą dla KSZO mega ważne – po Motorze naszych czeka wyjazd do Łomży, a także mecz przy Świętokrzyskiej z Olimpią Elbląg, która podobnie jak my walczy o utrzymanie ligowego bytu. Jeśli udałoby się pozostać bez porażki także po tych meczach, bylibyśmy już prawie „w ogródku”.

Spotkanie MKS KSZO-Junior – Motor rozpocznie się o godzinie 14 na Stadionie Miejskim przy ulicy Świętokrzyskiej 11, zaś początek spotkania KSZO II – Astra zaplanowano na godzinę 16 na boisku w Bodzechowie. Przed spotkaniem juniorów, o godzinie 11 na boisko wybiegną zespoły MKS KSZO-Junior i Motoru, które rywalizują w Makroregionalnej Lidze Juniorów Młodszych.