KSZO wygrywa w finale OPP!
Zgodnie z oczekiwaniami ostrowiecki KP KSZO 1929 zdobył Puchar Polski na szczeblu województwa, ogrywając w dzisiejszym spotkaniu w Sandomierzu rezerwy kieleckiej Korony aż 8:0. Na listę strzelców wpisali się: Klaudiusz Łatkowski, Tomasz Persona, Hubert Tylec, dwukrotnie Mateusz Mianowany , Michał Stachurski, Michał Grunt oraz Łukasz Jamróz.
Strzelanie rozpoczął już w 11. minucie Klaudiusz Łatkowski, który pewnie pokonał z rzutu karnego golkipera Korony. Dziesięć minut później jeden z obrońców kieleckiej drużyny we własnym polu karnym zatrzymał piłkę ręką, przez co wyleciał z boiska. Jedenastkę na gola zamienił tym razem Tomasz Persona. Kilkadziesiąt sekund później na skutek drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartki do szatni musiał udać się kolejny zawodnik rywali. Tak, więc po 25. minutach emocje czysto sportowe znacznie opadły. Nie minęło pół godziny gry, a potężny strzał Huberta Tylca z okolic 11. metra zatrzepotał w siatce podopiecznych trenera Kuzery. W 31. minucie koronkową akcję przeprowadzili Jamróz i Mianowany. Ten drugi ładnie przyjął piłkę na siódmym metrze i płaskim strzałem tuż przy słupku podwyższył na 4:0. Na chwilę przed końcem pierwszej połowy nasz kapitan, Michał Stachurski wykończył centrę Huberta Tylca i głową skierował piłkę do siatki.
W przerwie doszło do dwóch zmian w naszej ekipie: Mężyka i Chebę zmienili Grunt i Sołtykiewicz. Przez pierwsze dziesięć minut ostrowczanie oddali inicjatywę przeciwnikom, którzy przy odrobinie szczęścia mogli zmniejszyć straty. Na szczęście, był to chwilowy odpoczynek i w 56. minucie Michał Grunt po przejęciu piłki na 40. metrze huknął jak z armaty i przelobował bramkarza Korony. Aż przypomniał nam się gol w spotkaniu z Garbarnią. Trzy minuty później drugi raz na listę strzelców wpisał się Mateusz Mianowany, który, po kąśliwej wrzutce Tylca, uderzył zza szesnastki półwolejem nie dając szans bramkarzowi. Przez kolejny kwadrans mało się działo pod bramką Korony. KSZO znów dał pograć piłką żółto-czerwonym. W ostatnich fragmentach meczu przed szansą na zdobycie gola stanęli Grunt i Tylec, jednak minimalnie przenosili piłkę nad poprzeczką kieleckiej drużyny. W 84. minucie na 8:0 wynik meczu ustalił Łukasz Jamróz, który po zamieszaniu w polu karnym i słupku po strzale Tylca, technicznym uderzeniem pokonał Krążka.
O ile w lidze ostrowczanie więc nieco rozczarowali, o tyle w OPP udowodnili, że są zdecydowanie najlepszym teamem w województwie. 28 strzelonych bramek (przy zerowej liczbie straconych) to imponujący dorobek i dzięki temu nasz klub wzbogacił się o 36 000 złotych i będzie miał szansę na kolejną pucharową przygodę już na szczeblu ogólnokrajowym. Runda wstępna odbędzie się w weekend 15-16 lipca.
Korona II Kielce – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:8 (0:5)
0:1 Klaudiusz Łatkowski 11 minuta rzut karny
0:2 Tomasz Persona 21 minuta rzut karny
0:3 Hubert Tylec 28 minuta
0:4 Mateusz Mianowany 31 minuta
0:5 Michał Stachurski 44 minuta
0:6 Michał Grunt 55 minuta
0:7 Mateusz Mianowany 58 minuta
0:8 Łukasz Jamróz 84 minuta
Korona II: Łodej (46’ Krążek) – Jasiak, Kwiatek, Pierzchała, Korcz, Pietras, Rogala, Stachura, Uniat (70’ Krzymieński), Wojtal (46’ Kolasa), Łosak (42’ Sornat)
KSZO: Wierzgacz – Stachurski, Podstolak, Łatkowski, Dominik Cheba (46′ Sołtykiewicz) – Persona (62′ Patryk Cheba), Mężyk (46′ Grunt), Czajkowski, Mianowany (62′ Burzyński), Tylec – Jamróz.
Czerwone kartki: nieznany (11 minuta), Piotr Rogala (23 minuta, za dwie żółte)
Sędziował: Szymon Ubożak (Kielce)
