Z Połańcem we wtorek!
Wtorkowe popołudnie to kolejne emocje związane z meczem KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. To już 5 kolejka III ligi grupy IV. Tym razem gracze trenera Rafała Wójcika zagrają w Połańcu, a ich rywalem będą miejscowi Czarni.
W poprzednim sezonie dało się zaobserwować solidną grę Czarnych, ponieważ utrzymali się bardzo pewnie, mieli 12 punktów przewagi nad strefą spadkową. Ponad 66% dorobku punktowego zdobyli dzięki dobrej grze na własnym stadionie. 27 punktów przy tak mocnych rywalach było dobrym wynikiem. Pewne utrzymanie powinno być celem również na ten sezon.
Początek nowego sezonu w wykonaniu gospodarzy jest bardzo trudny, gdyż od samego początku skazani są na byt w strefie spadkowej. Na ten moment 4 spotkania i jedno zwycięstwo w Sandomierzu z Wisłą 1:0, ale dzięki temu uniknęli ostatniego miejsca. Poza tym mają na koncie jednak same porażki. Warto jednak zaznaczyć, że terminarz mieli dosyć trudny, gdyż mierzyli się z Avią Świdnik, Podhalem Nowy Targ, a także z ŁKS Łagów.
Dla graczy z Połańca będzie to 2. mecz domowy. W pierwszym, z Podhalem, pokazali się z naprawdę dobrej strony, prowadzili od 61 minuty, jednak dali się zepchnąć do defensywy w końcówce starcia przez co przegrali po dwóch golach Michała Banika, który przecież w poprzednim sezonie reprezentował barwy Czarnych. To na pewno musi boleć.
Największą gwiazdą drużyny jest Adrian Gębalski, a więc były zawodnik klubu z Ostrowca. W sezonie 2015/16 zdobył 11 bramek i był jedną z kluczowych postaci. Dla Czarnych gra już 3 sezon i zdobył już 49 bramek, z czego 2 w trwającej kampanii ligowej. Trener Michał Szymczak ma do dyspozycji dosyć młody skład wsparty kilkoma graczami doświadczonymi. Warto wspomnieć, że tacy gracze jak Eryk Galara czy Mateusz Janeczko bywali w kadrze klubów z Ekstraklasy i chociaż nie rozegrali żadnego starcia pokazuje to ich niemały potencjał.
Dla KSZO to już 3 mecz wyjazdowy i można powiedzieć kiedy jak nie teraz. Do tej pory w 2 meczach wyjazdowych nie udało się ugrać ani jednego punktu, co na pewno jest rozczarowaniem, chociaż sama gra dawała momentami powody do optymizmu. 4 punkty po 4 meczach zwłaszcza po tak dobrej grze w okresie przygotowawczym to nie jest to, na co liczono w Ostrowcu. Daje to dopiero 13 miejsce i już 6 punktów straty do lidera, a więc rezerw Cracovii. Dodając do tego poprzedni sezon, to goście mają na koncie już 5 spotkań bez wygranej na obcym terenie, z czego 3 ostatnie starcie to porażki.
Jedyną rzeczą, jaka może napawać to spotkania bezpośrednie z rywalem z Połańca. KSZO w ostatnim czasie nie przegrywa z Czarnymi. Tak było na przestrzeni 7 spotkań, jakie rozegrano od 2015 roku. Tutaj pomarańczowo czarni zanotowali 5 zwycięstw, a dodatkowo padły 2 remisy. Co istotne, KSZO zawsze wygrywało u siebie tracąc punkty poza domem, tak było choćby w ubiegłym sezonie, gdy padł remis 2:2. Na pocieszenie fakt, że w 3 meczach w Połańcu KSZO zawsze było skuteczne i strzelało dokładnie 2 gole.
Transmisja z tego spotkania zostanie przeprowadzona na platformie Polsport: https://tiny.pl/wxsfz
