Bez kategorii

Jak sobota to mecz – Wiązownica przed nami

Ostatnia porażka w Krakowie z rezerwami Pasów sprawiła, że dystans do czołówki zaczął mocno się zwiększać. W ten weekend piłkarze KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wracają jednak na swój stadion, gdzie w tym sezonie jeszcze nie przegrali. Rywalem podopiecznych trenera Rafała Wójcika będzie tym razem KS Wiązownica, czyli drużyna będąca tuż nad strefą spadkową.

Pomarańczowo czarni do Krakowa nie jechali w roli faworyta, ale na pewno z nadziejami na dobry wynik, bo historia pokazywała, że KSZO potrafiło tam wygrywać. Zaciąg graczy z ekstraklasy przeważył jednak za jednym z kandydatów do awansu. Skończyło się na 2:0. Spory udział mieli zawodnicy, którzy nie dostali w ubiegłym tygodniu szansy w 1 drużynie, przede wszystkim Sebastian Strózik i Jakub Myszor (zdobyli po golu).

Ten tydzień to kolejny mecz przy Świętokrzyskiej, gdzie każdej drużynie w tym sezonie gra się ciężko. Pokazało to już 6 spotkań, w których gospodarze ani razu nie okazali się słabsi. 4 wygrane i 2 remisy i 14 zdobytych punktów to 6 wynik w lidze jeśli chodzi o tabelę meczów domowych. Problemem może być jednak kwestia zachowania czystego konta, bowiem w całym sezonie udało się to tylko 2 razy, w tym raz u siebie z Avią Świdnik (2 mecz to wygrana w Sandomierzu 4:0).

Kiedy wydawało się, że goście łapią rytm i formę przyszedł mecz z Łagowem, gdzie Wiązownica przegrała aż 0:3 i to zakończyło ich dobrą serię 4 spotkań bez porażki. Wartościowa wygrana w Świdniku czy remis z Koroną, łącznie 8 punktów w 5 ostatnich meczach pozwoliły na wydostanie się ze strefy spadkowej. Aktualnie goście mają 2 punkty przewagi nad 16 Lublinianką Lublin. Warto dodać, że ewentualna wygrana gości nie da im awansu wyżej, gdyż do 15 Unii Tarnów tracą 4 punkty. Do sobotniego rywala tracą zaś 8 punktów.

Goście od pewnego czasu zaczęli o wiele bardziej skupiać się na szczelnej obronie. W 4 ostatnich meczach udało się to aż 2 razy, co nie udało się ani razu przez poprzednich 10 kolejek. Wydaje się, z ich perspektywy, że takie podejście i gra z kontry jest dobrym rozwiązaniem, bo radosna gra przynosiła niezbyt dobre efekty w postaci bardzo dużej ilości goli straconych. Na ten moment mają ich aż 28, co jest 3 najgorszym wynikiem w lidze. Poza domem stracili ich już 14 w 6 meczach, co jest 4 najgorszym wynikiem w lidze. Wiązownica zanotowała już 5 spotkań, w których stracili 3 gole lub więcej. Dla porównania KSZO nie miało ani jednego takiego meczu.

Oba kluby w swojej historii zagrały ze sobą raptem 2 razy. Był to sezon 2020/21 i wówczas dwukrotnie górą był rywal z Wiązownicy. U siebie wygrał 3:2, by potem zdobyć 3 punkty w Ostrowcu po skromnym triumfie 1:0. Rywal jednak padł w tamtym sezonie ofiarą reformy i aż 6 miejsc spadkowych, więc w tym sezonie są oni beniaminkiem na szczeblu III ligi grupy IV. 

Spotkanie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – KS Wiązownica rozpocznie się o godzinie 13:00. Transmisja z tego spotkania zostanie przeprowadzona na platformie Polsport: https://polsport.live/mstv/transmisja/1073/kszo-wiazownica