Ostatni dzwonek na przełamanie – zapowiedź meczu Sokół-KSZO
W 15 kolejce Betclic III ligi grupy IV piłkarze Sokoła Kolbuszowa Dolna podejmie na własnym terenie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. To mecz dwóch drużyn będących na dwóch przeciwnych biegunach tabeli, jednak zmagających się obecnie z dość sporym kryzysem. Komu uda się przełamać? Spotkanie rozpocznie się w piątek o godzinie 14:00.
Druga porażka w ciągu 3 ostatnich spotkań i seria pięciu meczów bez wygranej. Tak brzmi ostatni bilans piłkarzy trenera Artura Renkowskiego. Biorąc pod uwagę przedsezonowy cel, to nie są zbyt optymistyczne liczby, aczkolwiek KSZO nadal jest w czołówce, bowiem na 3 miejscu w tabeli ze stratą raptem 3 punktów do lidera ze Skawiny. KSZO wyprzedza jeszcze Avia Świdnik. Wydaje się, że jednak na tym koniec pozytywów.
Ciężko bowiem chwalić drużynę, która na przestrzeni 5 ostatnich meczów zdobyła 3 punkty. To jest 14 wynik w lidze licząc tylko i wyłącznie ten okres. To jedna z 4 drużyn bez wygranej w tym czasie. Z drużyny dominującej KSZO stał się ekipą porównywalną statystycznie do Sparty Kazimierza Wielka, Stali Kraśnik, czy właśnie piątkowego rywala, czyli kandydatów do spadku z ligi. Oj, nie o to chodziło w tym sezonie.
Była spora szansa na ucieczkę rywalom i samotny marsz w kierunku 2 ligi, a teraz od lidera dzielą 3 punkty, ale od takiego 7 miejsca również raptem 3 oczka. Z dobrej sytuacji zrobiła się taka, że jeśli nie nastąpi przełamanie, może zaraz zrobić się środek tabeli.
Na pewno w lepszych nastrojach nie są kibice ani piłkarze w Kolbuszowej Dolnej. Tegoroczny beniaminek raczej zdawał sobie sprawę z tego, że będzie zmuszony do walki o utrzymanie. Na razie jednak to jest taka dość mocno brutalna weryfikacja. Przedostatnie miejsce, 7 punktów na koncie i już 8 oczek straty do bezpiecznego miejsca nie wróżą dobrze na resztę sezonu. Chyba, że nagle Sokół przebudzi się, dostanie skrzydeł i zacznie latać na sokoła przystało?
Na razie jednak nic na to nie wskazuje. Gospodarze tego spotkania podchodzą do meczu z KSZO z serią aż 11 spotkań bez wygranej, w których doznali aż 10 porażek. Jedyny punkt, jaki w tym czasie wywalczyli był ze Spartą Kazimierza Wielka na swoim stadionie. Co więcej, ta ekipa ma gigantyczne problemy, jeśli chodzi o ofensywę w ostatnim czasie. Na przestrzeni 5 ostatnich meczów nie zdobyli ani jednego gola jako jedyna drużyna w całej lidze. Mieli takich meczów w tym sezonie już 7, co jest najgorszym wynikiem w lidze.Dla porównania KSZO ma jednak już 3 takie mecze.
Sokół u siebie zdobył 4 punkty w 6 meczach. Poza remisem ze Spartą, wygrał na inaugurację sezonu z rezerwami Korony Kielce. Od dwóch meczów u siebie nie zdobył jednak gola. Coś się ewidentnie w tej drużynie zacięło. I to na dobre.
KSZO na wyjazdach zaś wciąż jest niepokonany. A rozegrali już 7 spotkań. Stracili raptem 4 bramki. Fakt, nie wygrali w 2 ostatnich meczach poza domem, ale nie stracili też ani jednego gola. Niech to będzie dobry omen przed tym spotkaniem. KSZO blisko 60% całego dorobku punktowego zdobył właśnie na obcych terenach. 15 w tym sezonie to jest na ten moment 3 wynik w lidze.
Sokół jest beniaminkiem w tym sezonie i nie miał nigdy możliwości gry na takim poziomie. Do tej pory była to maksymalnie IV liga. Stąd też piątkowy mecz będzie pierwszym w historii pojedynków z KSZO. To będzie nowa karta. Czy zapisana po myśli gości z Ostrowca?
Spotkanie Sokół Kolbuszowa Dolna – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski już w ten piątek o godzinie 14:00 na Stadionie Miejskim przy ulicy Wolskiej 2 w Kolbuszowej.
