Dwa kroki do szczęścia… Zapowiedź meczu KSZO – Resovia
Już tylko 2 mecze od awansu do II ligi dzielą piłkarzy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Po środowym starciu czas na sobotnie. Gramy co 3 dni, więc można trochę poczuć się jak w europejskich pucharach. Czy tę wysoką intensywność pomarańczowo – czarni udźwigną? Pierwsza odsłona dwumeczu z Resovią Rzeszów rozpoczyna się już o godzinie 17:00.
Który to już był mecz domowy w tym sezonie, gdzie gospodarze odrobili straty z pierwszej połowy? Który raz te dwie połowy były zupełnie różne od siebie? Jedna dość przeciętna, a druga o wiele lepsza? Z Wikędem Luzino mecz do najprostszych nie należał. Najważniejszy jest efekt końcowy. W tym meczu co prawda pomogli rywale (zwłaszcza jeden, Robert Ziętarski – ręka w polu karnym, co na gola zamienił Piotr Łazarz, a potem gol samobójczy), ale podobno szczęście sprzyja lepszym.
Natężenie meczów jest spore w ostatnim czasie. A to oczywiście nie koniec. Od 30 maja to 3 spotkanie dla pomarańczowo – czarnych. Co istotne to kolejny mecz domowy. Jak wspominaliśmy w poprzedniej analizie, KSZO ostatnio spisuje się tutaj dobrze. Wygrana z klubem z województwa pomorskiego była już 4 z rzędu. Co prawda kolejną po horrorze, ale bez tego nie byłoby tych emocji i sobotniego spotkania. Jednego z najważniejszych w ostatnich latach. Gracze trenera Łukasza Tarkowskiego wygrali ogółem w 6 z 7 ostatnich meczów. Zawsze zdobywali co najmniej 2 gole.
Tyle w ostatnich meczach było już poświęcone drużynie KSZO, że trudno znaleźć tutaj jakieś dodatkowe statystyki. Dlatego też poświęćmy trochę czasu na omówienie drużyny gości.
Przy spadku formy w ostatnich meczach Świtu Szczecin w II lidze Resovia miała szansę na to, żeby nie grać teraz w barażach. Resovia jednak w ostatnich 3 meczach zremisowała i straciła do bezpiecznego miejsca 2 punkty. Fakt, mieli bardzo trudny terminarz pod koniec sezonu. Warta i Unia Skierniewice, które awansowały, a także Podbeskidzie i które gra w barażach o I ligę. Stąd też ich aktualna seria 5 spotkań bez wygranej.
Istotne w tym wszystkim jest to, że Resovia ma bardzo duże problemy, jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. W całym sezonie II ligi zdobyli 18 punktów w 17 meczach przy bilansie 4-6-7. Jak na 13 pozycję w lidze, nie tak źle. Co zatem jest tutaj nie tak? Fakt, że nie udało im się wygrać w 12 kolejnych meczach, w których doznali 5 remisów i aż 7 porażek. Na wiosnę grali w 7 meczach i przegrali aż 5 z nich. Jest jeszcze jedna, bardzo ważna statystyka. W aż 9 meczach z rzędu stracili co najmniej 2 gole. Łącznie w tym czasie aż 22. Czyli średnio 3 na mecz. To dość dużo, prawda?
Goście mają w swoich szeregach zawodników z przeszłością w Betclic III lidze grupie IV. Tym, którego kibice powinni kojarzyć najbardziej jest oczywiście Bartosz Zimnicki z przeszłością w naszym klubie. Zimą do Resovii przeszedł Javier Mateo Ortiz z Czarnych Połaniec. Z Siarki Tarnobrzeg przeszedł tutaj Mikołaj Szkiela, a z Wisłoki Dębica Mateusz Geniec. Jest tu jeszcze parę ciekawych wypożyczeń z ekstraklasy czy 1 ligi, które miały na celu wzmocnienie składu i spokojne utrzymanie. Czy się udało? Jak sami widzicie.
Jak wyglądała do tej pory historia gier w barażach o II ligę? W ubiegłym sezonie właśnie tą drogą przeszedł Podhale Nowy Targ eliminując rezerwy Legii i rezerwy Zagłębia Lubin. W aktualnej wersji był to pierwszy sezon. Baraże o II ligę miały miejsce również w sezonach od 2003/04 do 2007/08, jednak KSZO wówczas nie brał w nich udziału.
W ostatnich latach oba kluby lubiły mierzyć się w meczach sparingowych. W trakcie 4 lat doszło do 3 takich spotkań i gospodarze tego meczu nie zanotowali ani jednej porażki. ZImą tego roku wygrali w Rzeszowie 3:0.
Jak to wyglądało, kiedy oba kluby grały o stawkę, czyli ligowe punkty? W XXI wieku doszło do 6 takich spotkań. W połowie z nich wygrywał klub z Rzeszowa. Dwukrotnie padał remis, raz wygrał klub z Ostrowca. Właśnie u siebie miała miejsce ta jedyna wygrana nad Resovią. Miało to miejsce 17 września 2016 roku. Gola zdobył Łukasz Jamróz. To spotkanie pamięta kapitan pomarańczowo – czarnych, a więc Paweł Czajkowski. Czy po 10 latach znowu uda się pokonać drużynę Kamila Kuzery?
Spotkanie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Resovia Rzeszów już w tę sobotę od godziny 17:00 na stadionie miejskim w Ostrowcu przy ulicy Świętokrzyskiej 11.
