Juniorzy zaczynają „wiosnę”
Jutro swoje pierwsze spotkanie w rundzie rewanżowej rozegrają juniorzy starsi KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, którzy podejmą drużynę Cracovii.
W ostatni weekend pomarańczowo-czarni odnieśli niezwykle ważne zwycięstwo w Białej Podlaskiej, które pozwoliło im zmniejszyć stratę do dwunastego miejsca, zajmowanego właśnie przez TOP 54, do trzech punktów. Patrząc na ligową tabelę, wydaje się, że wykrystalizowała się grupa drużyn, z którymi podopieczni Waldemara Domagały będą bezpośrednio walczyć o pozostanie w lidze – oprócz TOP 54 to także dwaj inni beniaminkowie – Hutnik oraz MKS Ełk, Stal Rzeszów oraz dwie drużyny z województwa łódzkiego – GKS Bełchatów i ŁKS Łódź. Choć sytuacja KSZO nadal jest dość ciężka, to warto jednak pamiętać, że w poprzednim sezonie ostrowczanie w analogicznym momencie mieli o dwa punkty mniej, a jak finiszowali, to wszyscy doskonale wiemy.
Nasz rywal na półmetku rozgrywek zajmuje szóste miejsce, mając na swoim koncie 25 punktów i tracąc dziesięć do drugiej Legii Warszawa oraz mając jedenaście „oczek” więcej niż trzynasta Stal Rzeszów. Krakowianie mogą więc bez zbędnego ciśnienia ogrywać najzdolniejszych piłkarzy ze swoich młodszych roczników i nie martwić się o pozostanie w CLJ na kolejny sezon. Podopieczni Piotra Mrozka zdecydowaną większość punktów wywalczyli przeciwko drużynom środka i dołu tabeli, bowiem wszystkie mecze z drużynami z czołowej piątki kończyły się porażkami „Pasów”. Za to w starciach z dołem tabeli zazwyczaj udaje im się wywalczyć trzy punkty. Jeśli chodzi o mecze z niżej notowanymi drużynami, krakowianie przegrali jedynie w derbach z Wisłą oraz zremisowali ze Stalą Mielec.
W jutrzejszym meczu może wystąpić kilku graczy, którzy przy Świętokrzyskiej gościli przed zaledwie siedmioma dniami, przy okazji meczu pomiędzy KSZO a Cracovią II w rozgrywkach III ligi małopolsko-świętokrzyskiej. Chodzi o obrońcę Dominika Chochołka (90 minut), pomocnika Szymona Kiebzaka (45 minut), czy Dawida Pawlusińskiego (cały mecz spędził na ławce rezerwowych). Wspomniany Kiebzak z czterema trafieniami na swoim koncie jest drugim najlepszym strzelcem w drużynie „Pasów”, tym najlepszym jest zaś Dawid Surma (osiem trafień), który był autorem jednej z bramek w pierwszym meczu pomiędzy tymi dwoma drużynami.
W poprzednim sezonie po porażce w pierwszym meczu, podopieczni trenera Domagały potrafili zremisować w rozgrywanym w Wieliczce rewanżu 1:1 po bramce Kamila Wochniaka. Jak będzie teraz? Teoretycznie podział punktów wydaje się stosunkowo mało prawdopodobny, bowiem pomarańczowo-czarni przy Świętokrzyskiej zremisowali zaledwie raz, natomiast Cracovia póki co jest na wyjazdach bezkompromisowa – odniosła do tej pory trzy zwycięstwa i poniosła cztery porażki. Wierzymy jednak w to, że po trzech ostatnich domowych porażkach pomarańczowo-czarnym uda się powiększyć jutro swój dorobek punktowy.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 12 na Stadionie Miejskim w Ostrowcu Świętokrzyskim.
