Remis z Wiślanami
Piłkarze KSZO zaledwie zremisowali 2:2 (1:2) w minioną sobotę w wyjazdowym starciu z Wiślanami Jaśkowice, pomimo tego, że gospodarze kończyli mecz w dziewiątkę.
Pomarańczowo-czarni bardzo szybko zaczęli grać w przewadze liczebnej, po tym jak za czerwoną kartkę boisko opuścił Nikodem Morawski. Niestety, to gospodarze zdobyli dwie pierwsze bramki. Najpierw po świetnym podaniu z głębi pola Maciej Bębenek wbiegł w nasze pole karne i precyzyjnym strzałem pokonał Adriana Olszewskiego, a następnie po faulu w polu karnym Kudryavtseva „jedenastkę” na bramkę zamienił Czarnecki. Dopiero wtedy podopieczni Przemysława Cecherza się obudzili. Najpierw celnym uderzeniem głową po dośrodkowaniu z lewej strony boiska popisał się Paweł Czajkowski, a już po przerwie wyrównującego gola zdobył Dawid Kamiński. Tyle, że nasi piłkarze nie poszli za ciosem, nawet pomimo tego, że Wiślanie kończyli mecz w dziewiątkę. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów, co znacznie bardziej cieszyć musi będących w sporym kryzysie gospodarzy.
Wiślanie Jaśkowice – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:2 (2:1)
1:0 Maciej Bębenek 15 minuta
2:0 Bartosz Czarnecki 32 minuta rzut karny
2:1 Paweł Czajkowski 36 minuta
2:2 Dawid Kamiński 53 minuta
Wiślanie: Napieralski – Węgrzyn (62′ Sikora), Galos, N.Morawski, Sosin – M.Morawski, Krasuski – Kuliszewski, Bębenek (90′ Piekarski), Czarnecki – Wcisło (72′ Grzesicki).
KSZO: Olszewski – Cheba, Kudryavtsev (46′ Mikołajek), Mężyk, Janik – Persona, Czajkowski, Sarwicki, Smuczyński (58′ Puton) – Kamiński, Jamróz (69′ Grunt).
Żółte kartki: Sikora, Krasuski, Bębenek – Kudryavcev, Smuczyński.
Czerwone kartki: Nikodem Morawski (10 minuta, faul), Czarnecki (83 minuta niesportowe zachowanie).
Sędziował: Artur Szelc (Krosno)
Kolejny mecz pomarańczowo-czarni rozegrają już jutro, a ich rywalem będzie Wisła Sandomierz. Spotkanie odbędzie się na Stadionie Miejskim w Sandomierzu o godzinie 17.
